W szeroko pojętych Bieszczadach aż dwie drewniane cerkwie doczekały się nobilitacji UNESCO. Choć geograficznie Turzańsk leży w paśmie Bukowicy (dla tych, co nie wiedzą - okolice Komańczy), a Smolnik nad Sanem - nad Sanem ;) okolice Ustrzyk Górnych. Ale turystycznie zarówno Ciśniańsk0-Wetliński Park Krajobrazowy, jak i tzw. Kresy bieszczadzkie można spokojnie podpiąć pod Bieszczady.
środa, 10 sierpnia 2022
Drewniaki w paśmie Bukowicy
Radoszyce
wtorek, 9 sierpnia 2022
Drewniaki w Górach Sanocko-Turczańskich
Równia
| Równia |
| Równia - wnętrze |
Ustianowa Górna
Górzanka
Krościenko
| więcej zdjęć https://photos.app.goo.gl/a1U2n8dtw412eJWQ6 |
Brzegi Dolne
Kilka zdjec tutaj: https://photos.app.goo.gl/e8TgqCqZJutShWqF8ŁodynaCerkiew orientowana, usytuowana w pobliżu drogi Ustrzyki Górne – Wańkowa, ogrodzona drewnianym płotem. Od zachodu murowana dzwonnica parawanowa.
Cerkiew drewniana, konstrukcji zrębowej, trójdzielna, z sanktuarium zamkniętym ścianą prostą i zakrystią od północy. Od zachodu przybudowana wieża konstrukcji mieszanej, dwukondygnacyjna. Obecnie istniejącą cerkiew w Łodynie wybudowano w 1862 roku, lub co bardziej prawdopodobne wyremontowano ją w tym czasie. W 1911 roku cerkiew ponownie remontowano, wznosząc wówczas obok niej także murowaną, parawanową dzwonnicę. Cerkiew była filialną parafii w Brzegach Dolnych, należącej do dekanatu zatwarnickiego; po I wojnie w strukturze dekanatu lutowiskiego. W Muzeum Zamku w Łańcucie znajduje się XVI- wieczna ikona Świętego Mikołaja, pochodząca z cerkwi w Łodynie. LeszczowateCerkiew św. Paraskewy w Leszczowatem – drewniana parafialna cerkiew greckokatolicka, znajdująca się w Leszczowatem.
Zbudowana w 1922 w miejscu starszej, drewnianej cerkwi z 1771, została odnowiona w 1937. Należała do dekanatu leskiego. Na północ od cerkwi znajdowała się murowana kaplica ufundowana w 1861 przez właściciela wsi. Po wojnie cerkiew została przejęta przez Kościół rzymskokatolicki. |
Krościenko - cerkiew
W Muzeum-Zamku w Łańcucie w Dziale Sztuki Cerkiewnej znajdują się skromne fragmenty ikonostasu z XVII i XIX wieku oraz kamienna chrzcielnica z tejże cerkwi. Aktualny wystrój wnętrza jest całkowicie współczesny.
| więcej zdjęć https://photos.app.goo.gl/a1U2n8dtw412eJWQ6 |
Liskowate - cerkiew w ruinie
https://www.geocaching.com/geocache/GC7XRN9
| więcej zdjęć: https://photos.app.goo.gl/4FkHzsTuQNxgtSVT7 |
Na teren cerkiewny zaprasza otynkowana parawanowa dzwonnica z cegły i kamienia z XIX wiek. W dolnej części znajduje się zamurowana półkoliście zamknięta arkada, w górnej części są trzy arkady na dzwony. Przykrywa ją dwuspadowy daszek gontowy zwieńczony trzema wieżyczkami sygnaturowymi.
Liskowate w latach 1944–1951 należało do Związku Radzieckiego. Wróciło do Polski w ramach Umowy o zmianie granic z 15 lutego 1951 roku. Cerkiew została zagospodarowana przez greckich komunistów-emigrantów, którzy wykorzystywali ją jako magazyn nawozów. Wtedy uległo zniszczeniu całe wyposażenie świątyni. Częściowa konserwacja obiektu została przeprowadzona w latach 60-tych XX wieku a w roku 1973 oddano go w użytkowanie parafii rzymskokatolickiej i była kościołem filialnym parafii Krościenko do czasu wybudowania nowego, murowanego kościoła parafialnego. Obecnie obiekt jest nieużytkowany i niestety popada w ruinę.
poniedziałek, 8 sierpnia 2022
Podlaskie cerkwie
Tokary - Koterka - Cerkiew na bagniskach
Molenna w Wodziłkach
Molenna w Wodziłkach zostałą zbudowana przez staroobrzędowców w 1885 r. Początkowo nie posiadała ona "zwonarni" (dzwonnicy), którą dobudowano w 1928 r. i tym samym nadano molennie wygląd siedemnastowiecznych cerkwi. Staroobrzędowcy modlą się w niej do dziś.
sobota, 22 kwietnia 2017
Cerkiew św. Mikolaja Cudotwórcy w Białymstoku
piątek, 21 kwietnia 2017
Czarną nocą w BiałymStoku
| Malowane kamieniczki na rynku. |
![]() |
| Już dwadzieścia lat ten bananowy statek płynie... XX-lecie Bananów. Kopyść 2017 |
![]() |
| Zdjęcie pochodzi z BialystokOnline.pl |
poniedziałek, 18 kwietnia 2016
Wysowa - uzdrowisko w cieniu Krynicy
Beskid Niski ma swój charakter.
Opuszczony, z podmurówkami domów zarosłych chaszczami, z piwnicami, które dziś znajdują się na środku pola...
Z orlikami krzykliwymi, czyżykami, ziębami...
Misiami i wilkami.
Ten obraz Beskidu Niskiego ma się nijak do zachodniej jej części - w szczególności do Wysowej.
Niestety - to się Wysowej nie udaje.
Nie udaje się również być klasyczną wsią Beskidu Niskiego, z tak zwanym charakterem.
Zresztą - Wysowa zawsze była uzdrowiskiem i nigdy nie pretendowała do miana łemkowskiej wsi, jaka jest Bartne, czy też zupełnie opuszczonej Czeremchy - bo też Wysowa opuszczona nie jest.
Życie w Wysowej w ogóle kręci się wokół życia sanatoryjnego.
Kiedy, rozglądając się po miejscowości, weszłam do niewielkiego budynku, nad którego drzwiami widniał napis chatka. W środku siedziała przeurocza babcia i sprzedawała pamiątki - gdy tylko mnie zauważyła powiedziała:- O, to już po obiedzie? A kiedy zabiegi?
Bo tu mało kto przyjeżdża z innym celem niż uzdrowiskowo - sanatoryjnym. W Wysowej nie ma ani bazy rekreacyjnej, ani ścieżek rowerowych, konnych czy klasycznej infrastruktury turystycznej.
A przecież jeszcze w XIX wieku wszystko wyglądało na to, że Wysowa ma potencjał...
Wzmianki o wodzie o właściwościach leczniczych pojawiły się już pod koniec XVIII w - w Geografii lub dokładnym opisaniu Królestw Galicyji i Lodomeryji" Ewarysta Kuropatnickiego. Wspomina on, że JW hrabi Lanckoroński, wojewoda bracławski, codziennie zażywa kąpieli w tutejszych wodach, czemu czerstwość ciała przypisuje... Oficjalnie lecznicze właściwości wód zostały potwierdzone na początku XIX wieku, a miano uzdrowiska zyskała ona w 1808 roku, kiedy otwarto pierwsze łazienki napełniane wodą mineralną.
Ale nawet wtedy, gdy odkryto 11 źródeł wody mineralnej z potwierdzonymi urzędowo właściwościami leczniczymi, Wysowa wciąż była w cieniu Krynicy. Do tego stopnia, że nowy właściciel uzdrowiska wysowskiego (od 1858 roku) bardejowski Żyd, Izaak Lando, rozpoczął sprzedaż wysowskich wód mineralnych, jako pochodzących właśnie z Krynicy i Szczawnicy.
Było to nieuczciwe, ale wskazuje wybitnie jaką pozycję, w uzdrowiskowym przemyśle, piastowała Krynica i jak nikłą rolę, mimo wszystko, miała w tym przemyśle Wysowa...
Znalezione w sieci:
Wysowa Do kurortu na leczenie i po spokój
Wysowa Polowanie na rydza
WysowaNa łemkowskim cmentarzu
WysowaCerkiew na skraju uzdrowiska
Wysowa Kościół stanął dla letników
Wysowa Jak wieś stała się uzdrowiskiem
Wysowa Dydaktyczną ścieżką do Hańczowej
Wysowa Cerkiewka na Świętej Górze Jawor
WysowaZdroje w pijalni i na wolnym powietrzu
BlechnarkaCerkiew w dolinie ukryta
WysowaUzdrowisko wychodzi na prostą
WysowaKościół dla zdroju i kuracjuszy
Jawor Święta Góra Łemków
Wysowa Zbójnicy odkryli ten zdrój
czwartek, 17 września 2015
Żegiestów - cerkiew grekokatolicka
Żegiestów nie wytrzymuje konkurencji drewnianych świątyń połemkowskich w okolicznych dolinach (szlak Architektury Drewnianej), a przecież cerkiew tutejsza jest unikatowa tak bardzo, że bardziej już być nie może.






