poniedziałek, 8 sierpnia 2022
Podlaskie cerkwie
Tokary - Koterka - Cerkiew na bagniskach
Molenna w Wodziłkach
Molenna w Wodziłkach zostałą zbudowana przez staroobrzędowców w 1885 r. Początkowo nie posiadała ona "zwonarni" (dzwonnicy), którą dobudowano w 1928 r. i tym samym nadano molennie wygląd siedemnastowiecznych cerkwi. Staroobrzędowcy modlą się w niej do dziś.
niedziela, 10 stycznia 2021
Folwark Hutta
https://opencaching.pl/viewcache.php?cacheid=52636
Nazwa wiąże się z hutą szkła która prowadzili tu kameduli z pobliskiego klasztoru. Po trzecim rozbiorze dawne dobra królów polskich, jak też kościelne stały się ekonomiami królów pruskich. Wchodzące w skład ekonomii folwarki puszczano w dzierżawę. Pierwszym dzierżawcą w 1800r. stał się Jan Henryk Voutat, szlachcic pruski. W 1815r. po pokoju wiedeńskim tereny majątku znalazły się w Królestwie Polskim, a dzierżawcami byli kolejno:: Johanna Marianna Charlotte z Girod Voutatowa żona Jana Henryka, jej drugi mąż – Wincenty Przybylski, Wojciech i Konstancja Staniszewscy oraz ich syn Aleksander.
Po powstaniu styczniowym folwark został nadany generałowi Mikołajowi Goneckiemu, dowódcy 3 dywizji grenadierskiej. Była to nagroda za tłumienie powstania. Goneccy zarządzanie majątkiem powierzyli Walentemu Markowskiemu. Wprowadził on liczne innowacje w gospodarce, ale główne dochody czerpał z gorzelni. Jego syn, Antoni zarządzał dobrami do 1900r. Następnymi dzierżawcami była rodzina Rydzewskich. Po I wojnie światowej majątek przeszedł na rzecz skarbu państwa, a dzierżawcami pozostali Rydzewscy. We wrześniu 1938r. dobra odkupił Jan Stępowski, który z rozmachem wziął się za gospodarowanie, ale szybko go to przerosło. Zresztą niedługo wybuchła wojna. Po jej zakończeniu majątek poddano reformie rolnej, a na 60ha utworzono PGR. W latach 90-tych dawny PGR odkupił prywatny inwestor, który tworzy tu ośrodek wypoczynkowy. Niezbyt miłym spadkiem po PRL jest barszcz Mantegazziego, blisko spokrewniony z tym od Sosnowskiego i równie jak on niebezpieczny.
Historycznymi pozostałościami po majątku jest dwór i brama. Dwór pochodzi z okresu drugiej połowy XIXw. Po drugiej stronie drogi jest odnowiona barokowa brama, jeszcze z czasów kamedulskich.
I mała informacja od założyciela kesza:
Szperałem trochę po internecie w poszukiwaniach wiadomości o historii miejsca i nic nie mogłem znaleźć. Na początku wyświetlała mi się komercyjna strona http://www.hutta.pl/ a ja szukałem dalej. Tymczasem trzeba było tam zostać, bo oprócz możliwości rezerwacji, podejrzenia menu, itd jest i historia majątku. Naprawdę miło że prywatny inwestor nie zapomina o historii miejsca.
Jezioro Jaczno - punkt widokowy
https://www.geocaching.com/geocache/GCX8K8_smolniki-jaczno
sobota, 9 stycznia 2021
Ruiny dworu w Starej Hańczy
https://www.geocaching.com/geocache/GC7P8CR
Pierwsze historyczne zapiski dotyczące majątku Stara Hańcza pochodzą z XVII wieku. Najprawdopodobniej już wtedy stały tutaj jakieś zabudowania dworskie. Obecne ruiny (zachowały się w zasadzie tylko piwnice) są pozostałością budynku dworskiego, który został zbudowany w XVIII wieku, a następnie prawdopodobnie przebudowany w XIX w. Dwór położony był malowniczo na wzgórzu, z którego rozciągał się widok na jezioro Hańcza. Od południowego-wschodu otaczał go sad, ogród i park z zachowaną do dzisiaj aleją lipową. Od strony zachodniej sąsiadowały z nim budynki gospodarcze (resztki fundamentów można jeszcze odszukać) oraz stawy rybne.
![]() |
| Spalony jesion w parku dworskim |
W XIX w. majątek i dwór wielokrotnie zmieniały właścicieli. Dopiero początki XX wieku, kiedy to Starą Hańczę nabyła rodzina Beegerów, przyniosły stabilizację. W czasie II wojny światowej Beegerowie zostali jednak usunięci z dworu przez Niemców, budynek dworski stał się siedzibą leśnictwa, a majątek zaczęto zalesiać. Po wojnie budynek został przekształcony w posterunek milicji i wkrótce spłonął w niewyjaśnionych okolicznościach. Jedna z wersji przyczyn pożaru głosi, że pożar spowodowali nieumyślnie sami milicjanci, którzy produkowali tutaj bimber.
Opuszczony i zaniedbany cmentarzyk właścicieli pobliskiego dworu i majątku Stara Hańcza. Zachowane częściowo tylko trzy nagrobki z XIX w. Dwór kilkakrotnie zmieniał swoich właścicieli, by ostatecznie ulec zniszczeniu w 1946 r. Wraz z odejściem właścicieli zaginęła też pamięć o ich cmentarzu. Dzisiaj bardzo niewielu ludzi, nawet wśród okolicznych mieszkańców, pamięta o jego istnieniu.
Będąc tutaj warto też odwiedzi pozostałości dworu Stara Hańcza, malowniczo położone nad brzegiem jeziora Hańcza. U ujścia Czarnej Hańczy do jeziora jedna z najlepszych plaż w okolicy.
(informacje o cmentarzu pochodza z opisu kesza:
https://www.geocaching.com/geocache/GC77EXC)
środa, 11 listopada 2020
Żubr puszcz imperator
Rozległe północnoamerykańskie prerie przemierzały niezliczone stada bizonów. Jeszcze na początku XIX wieku szacowano ich liczebność na około 40 mln. Niespotykana w historii rzeź tych zwierząt doprowadziła do zagłady wielkich stad. Już pod koniec XIX wieku (1895 r.) liczebność bizonów zmalała do zaledwie 800 sztuk. Dalszej zagładzie zapobiegło wzięcie bizonów pod ochronę.
| Białowieża - © |
Odmiennie kształtowały się losy bizona leśnego zamieszkującego ogromne i niedostępne obszary północnej Kanady. Na tereny te na początku XX wieku przetransportowano ponad 6000 bizonów preriowych, co doprowadziło do wymieszania się obu podgatunków.
piątek, 28 sierpnia 2020
Przewodnik - czapla
Raj ornitologa
Przewodnik-czapla
sobota, 8 sierpnia 2020
niedziela, 12 lipca 2020
Nadjeziorni Kameduli
Zakończyłam wędrówkę po Suwalskim Parku Krajobrazowym. Byłam już mocno zmęczona i zdenerwowana faktem, że po całym dniu wędrówki wyszłam z powrotem w Gulbieniszkach.
![]() |
| Wigry - fot Wonder |
Stanęłam na drodze machając na wszystkie bez wyjątku pojazdy mechaniczne. Nie stałam długo. Zatrzymał się pan dyrektor szkoły w Raczkach koło Suwałk. Choć, i ja i on, mieliśmy w planach jazdę zupełnie gdzie indziej, skończyło się na tym, że pan dyrektor, zafascynowany historią kamedułów, zawiózł mnie do Wigier, gdzie trzy godziny oprowadzał mnie po klasztorze opowiadając historie krew w żyłach mrożące. Część z zasłyszanych informacji, przekazuję dalej...
sobota, 11 lipca 2020
[UNESCO] Puszcza Białowieska / Białowieża Forest
|
![]() |
| Foto: Tomasz Goliński |
Drzewostan puszczy reprezentuje wszystkie typy lasów niżowych. Występują one w zbiorowiskach leśnych i zaroślowych pozostających w ścisłym związku z glebami. są to: grądy, olsy, łęgi, bory mieszane, bór sosnowy, bór bagienny, mszar sosnowy. Stare drzewa liściaste sięgają wysokości 40 metrów, a świerki – nawet 50 metrów. Średnice pni kilkusetletnich dębów przekraczają 2 metry.
Zachowane w stanie naturalnym ekosystemy, duża ilość martwego drewna, cieki wodne i obszary bagienne umożliwiły przetrwanie pierwotnym gatunkom roślin, grzybów i zwierząt. Największym i najciekawszym zwierzęciem jest żubr, dla którego puszcza białowieska stała się głównym ośrodkiem restytucyjnym.
Współczesna historia ochrony puszczy sięga 1921 roku, w którym utworzono w niej rezerwat ścisły, przekształcony w 1937 roku w Białowieski Park Narodowy. Jest to najstarszy park tego typu w Polsce i jeden z pierwszych w Europie.
[ENGLISH]
The Białowieża Forest World Heritage site, on the border between Poland and Belarus, is an immense range of primary forest including both conifers and broadleaved trees covering a total area of 141,885 hectares. Situated on the watershed of the Baltic Sea and Black Sea, this transboundary property is exceptional for the opthe harbourunities it offers for biodiversity conservation. It is home to the largest population of the property’s iconic species, the European bison.
Bialowieza Forest is a large forest complex located on the border between Poland and Belarus. Thanks to several ages of protection the Forest had survived in its natural state to this day. The Bialowieza National Park, Poland, was inscribed on the World Heritage List in 1979 and extended to include Belovezhskaya Pushcha, Belarus, in 1992. A large extension of the property in 2014 results in a property of 141,885 ha with a buffer zone of 166,708 ha.
This property includes a complex of lowland forests that are characteristics of the Central European mixed forests terrestrial ecoregion. The area has exceptionally conservation significance due to the scale of its old growth forests, which include extensive undisturbed areas where natural processes are on-going. A consequence is the richness in dead wood, standing and on the ground, and consequently a high diversity of fungi and saproxylic invertebrates. The property protects a diverse and rich wildlife of which 59 mammal species, over 250 bird, 13 amphibian, 7 reptile and over 12,000 invertebrate species. The iconic symbol of the property is the European Bison: approximately 900 individuals in the whole property which make almost 25% of the total world’s population and over 30% of free-living animals.
czwartek, 9 stycznia 2020
Nad Hańczą
https://www.geocaching.com/geocache/GCX8KR
Hancza jest najgłębszym jeziorem w Polsce. Jego maksymalna głębokość wynosi 108.5m. Nazwa jeziora pochodzi od litewskiego słowa "antis" - rynna. Lustro wody lezy na wysokosci 227 m n.p.m., czyli ok. 60 m wyżej niż Suwałki. Jest to typowe jezioro rynnowe. Swoje istnienie zawdzięcza działalności wód polodowcowych, które wyżłobiły rynnę, pogłębiona następnie przez późniejsza działalność lodowca.
Nazwa jeziora pochodzi z wymarłego języka jaćwieskiego, który należał do grupy bałtyckiej.
Hańcza jest bardzo czystym jeziorem o charakterze mezotroficznym. Roslinnosc jeziora jest uboga. Przybrzeżna cześć porastają ramienice, typowe dla wód czystych, przezroczystych i głębokich. Zyja w nim rzadkie gatunki zwierząt bezkręgowych, dla których jest to często jedyne stanowisko występowania w Polsce.
Stwierdzono tu występowanie 23 gatunków ryb. Kilka z nich stanowi rzadkość w ichtiofaunie polskich jezior. Sa to: strzelba potokowa i głowacz bimetalowy. Innym rzadko spotykanym gatunkiem jest troć jeziorowa reintrodukowana do jeziora Hancza w 1991 r.
Na szczególne zainteresowanie zasługuje sieja, gdyż istnieje prawdopodobienstwo, ze dorastające do dużych rozmiarów osobniki sa siejami liniii wigierskiej. Gniezdzi sie tu 59 gatunków ptaków (kaczki: głowienka, krzyżówka, czernica i gagal. Inne to: perkoz dwuczuby, mewa śmieszka, tracz nuroges, a nawet orzeł bielik.
Hancza is a very clean mesotropic lake. Aquatic vegetation is very poor. The lake vegetation near the shore is made from waterweeds typical for clean and deep waters. Hancza is also inhabited by rare species of invertabrates, often found only at this site in Poland.
Twenty three species of fish liv here. Some of them are rarities in the ichtiofauna of Plish lakes, e.g. brook minor and miller's thumb - species living in upper catchments of submontane rivers. Lake trout reintroduced in Hancza in 1991 is another rare species. Powan also deserves special attention; it is possible that specimens growing to a large size belong to the "Wigry variety".
Fifty ninespecies of birds were spotted here. Ducks and the most common waterbirds: pochard, fen-duck, tufted-duck and goldeneye. Among fish eating birds the following are the most frequently seen: great crested grebe, black-headed gull and goosander. The white-tailed eagle is also a familiar visitor to the lake.
sobota, 7 grudnia 2019
Forty Piątnica
![]() |
| zrodlo: https://www.4lomza.pl/index.php?wiad=139 Tekst i grafika: Tadeusz Warec |
poniedziałek, 15 kwietnia 2019
Tatarski szlak
Artur najwyraźniej się nudził. Spotkany przypadkowo w sokólskim sklepie, zawiózł mnie do Kruszynian, potem do Bohonik- do dwóch okolicznych wiosek zamieszkałych w całości przez Tatarów. Pokusił się nawet o zawiezienie mnie na cmentarz muzułmański. Wystarczyło zainteresować się regionem i miejscową kulturą, a Artur- dzisiaj tłukący bezpłatną fuchę taksówkarza- woził mnie i mój plecak po całym tatarskim szlaku, opowiadając historię, skąd Tatarzy wzięli się w tej części Europy.
Otóż:
czwartek, 11 stycznia 2018
O powstaniu Tykocina
wtorek, 9 stycznia 2018
Kawałek kartofla
Historia kartofla w pigułce
Ziemniak, czyli...
Lecznicza moc bulwy
Podlasie nie chce ziemniaka, świat go promuje
Ciechanowiec: Muzeum Pisanki
Jaja pełne i wydmuszki, kurze, strusie i kolibrze, drewniane i kamienne- z agatu, jaspisu, wapienia...
![]() |
| Muzeum Pisanki www.muzeumrolnictwa.pl |
Ponad tysiąc pisanek ze wszystkich kontynentów, prócz Antarktydy, tworzy kolekcję pierwszego w Polsce Muzeum Pisanki (dziś, w 2024 roku jest ich ponad 2500)
3 kwietnia 2004 r. w przeddzień Palmowej Niedzieli zostało otwarte w Ciechanowcu, w obrębie Muzeum Rolnictwa im. ks. K. Kluka, pierwsze w Polsce Muzeum Pisanki, powstałe z liczącej ponad 1000 eksponatów prywatnej kolekcji Państwa Ireny Stasiewicz-Jasiukowej i Jerzego Jasiuka z Warszawy, ofiarowanej w darze placówce ciechanowieckiej.
Są drapane, malowane, "pisane" woskiem, rytowane (wzór wyżłobiony w drewnianym klocku i odbity na wydmuszce), w technice collage'u, batikowe, oklejane błyszczącym papierem, sitowiem, włóczką, tkaniną, cekinami, a nawet makiem, ryżem, kaszą czy koralikami.
Muzeum Lipskiej Pisanki
Lipskie Muzeum Pisanki:
Miejsko- gminny Ośrodek Kultury
16-315 Lipsk, ul. Rynek 23
0-87 642-35-86, 0-87 642-26-82
Pracownie pisankarskie:
Genowefa Sztukowska, tel. 087 642 37 97
Krystyna Cieśluk, tel. 087 642 35 99
Zofia Trochimowicz, tel. 087 642 35 83
Kazimiera Wnukowska, kol. Lipsk 18,
Barbara Rutkowska, tel. 087 642 31 85
Barbara Tarasewicz, tel. 087 642 22 22
Roman Sztukowski, tel. 087 642 38 59
Ewa Skowysz- Mucha, tel. 087 642 32 06
Teresa Kozłowska, tel. 087 642 20 17
Janusz Wnukowski, kol. Lipsk 12
Urszula Korniłowicz, tel. 087 642 20 68
Siekiery na bok- tradycje bożonarodzeniowe
poniedziałek, 4 grudnia 2017
Taradajką do Puńska
Nie przyjechałam tu taradejką, Chociaż miałam wielką ochotę. Niestety górę nad tradycją wzięła wygoda i cywilizacja. Większość Litwinów na obchody święta Matki Boskiej Zielnej- 15. sierpnia- przyjechała samochodami.
Miasto polskich Litwinów
Druga strona medalu
Zaznaczam, ze artykuł poniższy powstał na podstawie moich osobistych odczuć podczas pobytu w Puńsku w sierpniu 2000 roku. Pobyt na Litwie w siedem lat później przekonał mnie że Litwini są gościnni i bardzo mili. Czy miałam pecha wtedy w Puńsku? Być może. Nie twierdzę że WSZYSCY są tacy, albo NIKT nie jest taki. W róznych społecznościach trafiają się przeróżni ludzie. Jedna niefortunna znajomość potrafi zrazić lub przekonać do całej nacji. Jednakże takie odczucia pozostawił we mnie Puńsk po 2000 roku. Może pojadę tam kiedyś powtórnie i moje podejście się zmieni.
Dziękuję pani Bożenie z punsk.com.pl na zwrócenie mi uwagi - cytuję wpis do księgi gości:
Przykro mi, że trafiła Pani na obojętnych Litwinów. Zapewniam Panią, że nie wszyscy są tacy i zazwyczaj staramy się służyć pomocą przyjezdnym. Ponadto, znam wielu Polaków w Puńsku, którzy nie czują się w jakiś sposób osaczeni, czy szkalowani przez Litwinów. Wręcz przeciwnie, znaleźli tu swoje miejsce i mają się bardzo dobrze:)
Wierzę, że moje wrażenie było mylne i przepraszam wszystkich którzy poczuli się urażeni.







