Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sanktuarium. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sanktuarium. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 sierpnia 2022

Podlaskie cerkwie

 

Tokary - Koterka - Cerkiew na bagniskach



Cerkiew prawosławna  p.w. Ikony Matki Boskiej Wszystkich Strapionych Radość, położona jest w leśnym uroczysku Koterka. Zadziwiające jest jej usytuowanie - leśne grzęzawisko z dala od siedzib ludzkich. Historia powstania cerkwi jest świadectwem objawienia się Matki Bożej jak i głębokiej wiary miejscowej ludności. Cerkiew wybudowano w 1912 roku, w miejscu opbjawienia, gdzie wytrysnęło źródełko, które do dziś znajduje się przy cerkwi. Nie lada wyczynem była budowa na terenie bagiennym, chociaż mimo upływu lat budowla pozostaje bez pęknięć.




Góra Grabarka położona obok wsi o tej samej nazwie w województwie podlaskim, powiecie siemiatyckim, w gminie Nurzec-Stacja. Stała się najważniejszym miejscem kultu religijnego dla wyznawców prawosławia w Polsce.
Na Grabarce znajduje się utworzony w 1947 monaster żeński Świętych Marty i Marii, a także 3 klasztorne cerkwie (Przemienienia Pańskiego, Ikony Matki Bożej Wszystkich Strapionych Radość i refektarzowa – Zaśnięcia Przenajświętszej Bogurodzicy). Główna cerkiew klasztorna (Przemienienia Pańskiego) jest jednocześnie świątynią parafialną. Monaster, cerkwie oraz dwa Domy Pielgrzyma (drewniany i murowany) tworzą osadę Grabarka-Klasztor. Na terenie osady znajduje się również prawosławny cmentarz.

Molenna w Wodziłkach


Molenna w Wodziłkach zostałą zbudowana przez staroobrzędowców w 1885 r. Początkowo nie posiadała ona "zwonarni" (dzwonnicy), którą dobudowano w 1928 r. i tym samym nadano molennie wygląd siedemnastowiecznych cerkwi. Staroobrzędowcy modlą się w niej do dziś.



piątek, 10 lipca 2020

[SANKTUARIA MARYJNE] - SANKTUARIUM W JAŚLISKACH

Autor: Michał "Wittkacy" Witkowski

Od początku powstania Jaśliska posiadały własna parafie rzymsko-katolicką. Erygowano ja w 1366 r., a wiec w roku lokacji miasta.

Pierwszy kościół był drewniany kryty gontem. W latach 1724-1765 dzięki fundacji biskupa Aleksandra Fredry na miejscu dawnego drewnianego kościółka wzniesiono nowy murowany nadając mu wezwanie Św. Katarzyny Aleksandryjskiej. W ołtarzu głównym znajduje się właśnie słynący łaskami obraz Matki Bożej Jaśliskiej Królowej Nieba i Ziemi.

Matka Boża z Jaślisk przedstawiona jest w półpostaci, na lewym ręku trzyma Dzieciątko- obraz namalowany na desce. Według jednej z najnowszych hipotez obraz ten pochodzi z XV stulecia, ze szkoły krakowskiej lub nowosądeckiej.

Legenda związana z usytuowaną za dawnymi murami miasta kapliczką na tzw. Łamańcu mówi, że zatrzymał się tutaj wizerunek Matki Boskiej z Humennego uchodząc stamtąd przed profanacją. Według tradycji słynący łaskami obraz Matki Bożej z Jaślisk znajdował się najpierw we wspomnianej kapliczce, a kiedy zaczął się cieszyć kultem, zabrano go do kościoła.

Obraz Matki Bożej odbierający cześć w Jaśliskach znalazł się w tutejszej świątyni prawdopodobnie na początku XVII stulecia i już wtedy otaczany był kultem. W 1756 r. właścicielka Turan nad Ondawą, hrabina Pethejowa ze Stropkowa ofiarowała tutejszemu kościołowi znaczna sumę na odnowienie obrazu i ozdobienie ołtarza. Wkrótce, pod koniec XVIII stulecia, słynący łaskami wizerunek umieszczono w ołtarzu głównym, gdyż wspomniana kaplica nie mogła pomieścić przybywających tu pielgrzymów. Otaczały go już wtedy liczne wota.

Do I wojny światowej były Jaśliska bardzo znanym miejscem pielgrzymkowym. Przybywali tu miejscowi Polacy i Łemkowie, a także Słowacy oraz Cyganie. Po wojnie na drodze pielgrzymom ze Słowacji stanęły nowe granice państwowe, kult zaczął podupadać. Prawdziwą katastrofź była II wojna światowa. Opustoszały wsie, same Jaśliska ucierpiały 1944 r., zbombardowane podczas bitwy o Przełęcz Dukielską. Po wojnie cały obszar włączono do strefy nadgranicznej co w praktyce uniemożliwiało przybywanie pielgrzymów nawet z najbliższych okolic. Sytuacja trwała do 1956 r. Renesans kultu zaczął się w 1964 r. Dzisiaj kościół- sanktuarium jest pięknie odnowiony. Poddany konserwacji został też wizerunek. Znowu pielgrzymują Polacy, Łemkowie, Słowacy, Romowie. Dlatego też Madonna z Jaślisk nazywa się Królową Pokoju i Matką Pojednania.


O autorze:
Niegdyś wielki górołaz, dziś psycholog pracowy;) Półprzewodnik. W ramach kursu przewodnickiego kilka lat temu popełnił rewelacyjną pracę przekrojową dotyczącą miejsc kultu i osób świętych w Beskidach.

poniedziałek, 6 lipca 2020

[SANKTUARIA MARYJNE] - SANKTUARIUM RUSINÓW SPISKICH

[w: Beskid Sądecki, Pasmo Jaworzyny]

Autor: Michał "Wittkacy" Witkowski


Inne miejsce kultu mieści się w Litmanowej. Wieś tą zamieszkują Łemkowie z nieznacznym odsetkiem prawosławnych. Przenieśmy się jednak na Polanę Zwir miejsce, które obecnie przynosi największą sławę Litmanowej. Polana Zwir leży na południowym stoku granicznej Eliaszówki. Centralne miejsce polany zajmuje dawna szopa na siano, obecnie zaadoptowana na cerkiew greckokatolicką. W szopie tej w okresie od 5 sierpnia 1990 roku do 6 sierpnia 1995 r dwóm młodym Rusinkom z Litmanowej ukazywała się Matka Boska.

Matka Boża przychodziła do dziewczynek zawsze boso. czasem miała na głowie koronę, a czasem była bez korony. Zazwyczaj ukazywała się bez Dzieciątka, a tylko raz z Nim na rękach. Prosiła dziewczynki, by modliły się i odmawiały różaniec za grzeszników. W rozmowach dziewczynki zanosiły różne prośby do Matki Najświętszej m.in. o uzdrowienie ludzi. Maryja tłumaczyła im, że każde cierpienie jest skutkiem popełnionego grzechu i zalecała, by te osoby napiły się wody ze źródła na polanie i obmyły tą wodą chore miejsca. Po spełnieniu warunków chorzy zostali uzdrowieni.

W szopie, w miejscu objawienia, wisi ikona Matki Bożej. Na ścianach wiszą tablice wotywne z wypisanymi podziękowaniami za otrzymane łaski.

Przybywają tu stale wierni indywidualnie i w większych grupach. są to nie tylko zamieszkujący te okolice Rusini Spiscy, ale także mieszkańcy Spisza oraz innych rejonów Słowacji jak również pobliskiej Polski.

O autorze:
Niegdyś wielki górołaz, dziś psycholog pracowy;) Półprzewodnik. W ramach kursu przewodnickiego kilka lat temu popełnił rewelacyjną pracę przekrojową dotyczącą miejsc kultu i osób świętych w Beskidach.

[Sanktuaria maryjne] - SANKTUARIUM MATKI BOŻEJ JUŚCIEŃSKIEJ

Autor: Michał "Wittkacy" Witkowski

Jadąc z Nowego Sącza do Krakowa, za Tęgoborzem, trasa wspina się na wysokość 457 m n.p.m. na przełęcz św. Justa. Miejsce to jest związane z grupą polskich świętych z początku naszej państwowości. Wtedy to właśnie w Tropiu osiadł św. Świerad, w Iwkowej św. Urban, a na tej górze św. Just. Wszyscy byli świątobliwymi mnichami, pustelnikami i zapewne kontaktowali się ze sobą. O ile o św. Świeradzie mamy więcej informacji, tak o pozostałych nie ma wielu danych w źródłach historycznych. Ale tak czy inaczej miejsce to należy uznać za jedno z pierwszych w średniowieczu, w którym kwitło chrześcijaństwo i rozpowszechniało się na całą Sądecczyznę. Niektórzy historycy twierdzą, iż św. Just to postać niezwiązana z tym miejscem, a chodzi raczej o św. Jodoka – kapłana i pustelnika o legendarnym pochodzeniu królewskim, który żył w Normiii w VII w. Kult jego w Polsce w XI wieku był żywy, a przez przekształcenie jego imienia (w języku niemieckim brzmi Joost lub Jost) mogło powstać imię Just.


Na wzgórzu stoi kościółek drewniany pod wezwaniem św. Justa i Najświętszej Maryi Panny – wznosi się on na miejscu starszego, prawdopodobnie z XV wieku a ten znów, według tradycji, miał być zbudowany na miejscu jeszcze dawniejszego, zniszczonego przez Tatarów w 1259 roku. To nieprzerwane utrzymywanie się kościoła w tym samym miejscu, może jedynie potwierdzać, iż istniała tu pewnie pustelnia. Tak więc w otoczeniu wiekowych lip stoi na tym miejscu jako trzeci drewniany kościółek p.w. Najświętszej Maryi Panny z II poł. XVII wieku. W ołtarzu głównym zwraca uwagę obraz św. Justa, Matki Bożej oraz Krzyż z Chrystusem rzeźbiony w kości słoniowej. Ponadto w wyposażeniu figura Matki Bożej z Dzieciątkiem z końca XV wieku, a w przedsionku, kamienna gotycka chrzcielnica z XVI wieku.


Obraz św. Justa w ołtarzu głównym pochodzi z 1677 roku, o czym świadczy umieszczona na nim data. W centralnej części ołtarza natomiast znajduje się obraz Matki Boskiej. Matka Boża z tego obrazu od wieków w tym miejscu odbiera cześć. Świadczą o tym liczne zapisy łask i cudów, jakie się tu zdarzyły przez wieki. Jest on malowany na płótnie naklejonym na drewnianą tablicę. Matka Boża jest przedstawiona na obrazie w półpostaci z Dzieciątkiem Jezus na lewej ręce. Obraz jest upiększoną kopią obrazu Jasnogórskiego. Artyści dopatrują się też podobieństwa do obrazu Matki Bożej z Bochni. Obydwa dzieła mogły powstać w początkach XVII wieku albo w Częstochowie albo w Krakowie.



O autorze:
Niegdyś wielki górołaz, dziś psycholog pracowy;) Półprzewodnik. W ramach kursu przewodnickiego kilka lat temu popełnił rewelacyjną pracę przekrojową dotyczącą miejsc kultu i osób świętych w Beskidach.


poniedziałek, 22 czerwca 2020

[SANKTUARIA MARYJNE] Sanktuarium w Czudcu

Autor: Michał "Wittkacy" Witkowski



Czudec- początki jego toną w mrokach historii, z których nagle się pojawił, w 1264 r. Od strony administracji kościelnej, o Czudcu jako parafii mówi się już w 1326 r. W tym to roku kroniki krakowskie wspominają o Czudcu, że był najdalej wysuniętą parafią w diecezji krakowskiej. W tym czasie istniał już kościół św. Marcina na wzgórzu cmentarnym, oraz cmentarz. 
Zdjecie z http://strzyzowiak.pl/informacje,atrakcje_turystyczne_powiatu_str,40,1.html

W XV w. ówczesny dziedzic Czudca Mikołaj Strzyżowski buduje z zachodniej strony rynku drugi kościół św. Zofii w którym skoncentrowało się życie religijne. W tym kościele już w XV w. pojawia się obraz M.B. Łaskawej nieznanego artysty czczony do dziś jako cudowny. 

W XVIII w. przed tym obrazem, ówczesny dziedzic Czudca Józef Grabieński- śmiertelnie chory, otrzymuje cudowne uzdrowienie, za które jako wotum wdzięczności buduje w latach 1713-1740, na miejscu kościoła św. Zofii, obecny kościół p.w. Trójcy św. Cudowne uzdrowienie p. Grabieńskiego rozsławiło obraz, ściągając pielgrzymki nawet z dalekich okolic.

8 września 1717 r. zostaje poświęcona południowa kaplica, w której zamieszczono cudowny obraz. Poświęcenia dokonał Jan Konstanty Morzkowski, opat klasztoru św. Benedykta w Ostrzychomiu- sprowadzono też dwóch mansjonariuszy, którzy nieustannie czuwali i odprawiali nabożeństwa do Matki Bożej. 

Ks. Prałat Piotr Szkolnicki- prob. Czudca, w r. 1968 wprowadza nowennę do M.B. Łaskawej- jako dalsze przygotowanie do koronacji łaskami słynącego obrazu. W 1973 r. przenosi obraz do głównego ołtarza. 


O autorze:
Niegdyś wielki górołaz, dziś psycholog pracowy;) Półprzewodnik. W ramach kursu przewodnickiego kilka lat temu popełnił rewelacyjną pracę przekrojową dotyczącą miejsc kultu i osób świętych w Beskidach.

poniedziałek, 8 czerwca 2020

[Sanktuaria maryjne] - Ludźmierz

Autor: Michał "Wittkacy" Witkowski


Przez kilka wieków, bo od przełomu XVI / XVII stulecia w tutejszym kościele odbiera cześć łaskami słynąca figura Matki Bożej, zwaną Królową czy też Gaździną Podhala.  



Kościół- sanktuarium znajduje się w centrum wsi nad brzegiem Czarnego Dunajca.  Nową świątynię zbudowano (ok. 1870) na miejscu starego kościółka.  W latach 1235-11238 powstał tu klasztor zgromadzenia cystersów, którzy byli gospodarzami Ludźmierza przez prawie 10 lat.