sobota, 23 października 2021

CW 003 - Ozenna


https://www.geocaching.com/geocache/GC3JYDH


Projektował Duszan Jurkowicz. Pochowani są na nim żołnierze austro-węgierscy (67) - Znanych z nazwisk jest 10. a ich przynależność pułkowa to: 47. pułk piechoty z Mariboru w Słowenii oraz 2. batalion strzelców polowych z Borgo i Rosjanie (356), głównie bezimienni, znany bowiem z nazwiska jest tylko 1. 

Cmentarz wybudowany został na miejscu cmentarza przyfrontowego założonego przez żołnierzy, znajdującego się w bezpośrednim sąsiedztwie, dziś nieistniejącej, cerkwi z 1867 r. pod wezwaniem Bazylego Wielkiego 


 Jurkowicz zaprojektował obiekt na rzucie prostokąta ogrodzonego niskim murem kamiennym dostosowanym uskokami do spadku terenu i podzielonego na kwatery: austro - węgierską i rosyjską, oddzielone od siebie murkiem ze schodkami. Kwatera "austriacka" posiadała wyróżnienie w postaci ściany pomnikowej z tablicą inskrypcyjną która głosiła: 

WIERNYCH SYNÓW, KTÓRZY ODDALI SWE ŻYCIE, 
KRYJE Z WDZIĘCZNOŚCIĄ I DUMĄ ZIEMIA OJCZYSTA 

Ściana ta była zwieńczona trzema kamiennymi kubicznymi kostkami, wyciętymi w ten sposób iż na każdej płaszczyźnie kubika widoczny był krzyż grecki (fot.2) Kwatera "rosyjska" posiadała pomnik także w postaci ściany pomnikowej, z tablicą inskrypcyjną , której napis głosi w wolnym tłumaczeniu: 
POLEGŁYM WROGOM MIEJSCE OSTATNIEGO SPOCZYNKU POŚWIĘCAJĄ WSPÓŁCZUCIE I HUMANIZM 

Forma pomnika "rosyjskiego" była skromniejsza niż na kwaterze "austriackiej" i zwieńczono go tylko 1 krzyżem – na to wskazywały pozostałości po krzyżach-kubikach, rozrzucone po terenie cmentarza wojennego jak też znajdujące się na terenie cmentarza wiejskiego (do roku 2003) . W sumie z tychże elementów dawało się złożyć 4 krzyże kubiczne, z czego jeden o mniejszych od pozostałych wymiarach, można więc wyciągnąć z tego wniosek że 3 krzyże wieńczyły pomnik kwatery „austriackiej” zaś 1, mniejszy ale wykonany w takiej samej formie wieńczył pomnik kwatery „rosyjskiej” (lub też mniejszy krzyż znajdował się na murze ogrodzenia - analogicznie na przykład do cmentarza nr 56 w Smerekowcu).

 Podobną konkluzję można wyciągnąć z przeglądnięcia dokumentacji archiwalnej tego cmentarza (w całości zresztą opublikowanej w "Polegli w Galicji Zachodniej" J. Drogomira i składającej się z planu inwentaryzacyjnego cmentarza sporządzonego w latach międzywojennych, spisu pochowanych i zbiorowego opisu elementów architektonicznych dla wszystkich zachodniogalicyjskich cmentarzy; w krakowskim Archiwum Państwowym nie ma więcej materiałów dot. tego obiektu). 

Z notatki zamieszczonej w spisie elementów architektonicznych, w rubryce "Denkmäler" (pomniki) która brzmi: "2 Giebeldenkmäler aus Bruchstein, das österr. Denkmal mit 3 Steinkreuzen" (2 ścianki pomnikowe z kamienia łamanego, pomnik austriacki z 3 kamiennymi krzyżami ) i opisującej ten właśnie obiekt można prosto wywnioskować, że kwatera austriacka była silniej zaakcentowana architektonicznie niż rosyjska. 

Niemal identyczny opis znajduje się w dziele R. Brocha i H. Hauptmanna "Zachodniogalicyjskie groby bohaterów", w tekście niemieckim - w polskim tłumaczeniu uwagę, iż krzyże wieńczyły tylko kwaterę austriacką z nieznanego powodu pominięto. Podobny wniosek wyciąga się spoglądając na w/w plan inwentaryzacyjny - wprawdzie obie ścianki pomnikowe są na nim zaznaczone, z tym że ścianka na kwaterze rosyjskiej jest wyraźnie mniejsza zaś autor planu do ścianki na kwaterze austriackiej dorysował w tylnej części 3 występy (prawdopodobnie w formie przypominającej przypory), odpowiadające 3 krzyżom z opisu. 

Pogląd, iż pomnik kwatery rosyjskiej został wykonany w formie skromniejszej niż na austriackiej prezentuje także prof. Matuš Dulla, wybitny znawca twórczości Jurkoviča w swojej książce "Vojenske cintoriny v zapadnej Haliči. Dušan Jurkovič 1916/1917" : "V tejto časti bol vybudovaný výrazný zadný múrik s pamätnou tabuľou a trojicou kamenných krížov, vpísaných do kocky a štvorstranné orientovaných. (...). Ruská časť nemala kamenné kríže na zadnom múriku."
 (W tej części była wykonana wyraźnie zaznaczona tylna ścianka z tablicą pamiątkową i trójcą kamiennych krzyży wpisanych w kostki i czterostronnie zorientowanych (...) Część rosyjska nie posiadała krzyży kamiennych na tylnej ściance.). Można przypuszczać dlaczego projektant cmentarza wyróżnił kwaterę austriacką - znajdowała się ona po prostu poniżej kwatery rosyjskiej i wymagała zaakcentowania, wobec faktu, że pochowano w tej części żołnierzy armii zwycięskiej. Przypuszczenie takiej intencji Jurkowicza potwierdza dodatkowo plan cmentarza - pomimo że kwatera rosyjska jest bliższa drodze wiejskiej to nie posiada ona bezpośredniego wejścia - najpierw wchodzi się długim chodnikiem położonym pomiędzy dwoma murkami na kwaterę austriacką, omijając kwaterę rosyjską z lewej. Dopiero z kwatery austriackiej można wejść, po kilku schodkach na kwaterę rosyjską. Przekaz takiego układu architektonicznego jest jasny: najpierw należy odwiedzić i złożyć hołd zwycięzcom potem zaś pokonanym.

 Do 2003 roku cmentarz znajdował się w opłakanym stanie, większość oryginalnych elementów była zniszczona - dawało się rozpoznać zarys cmentarza , schodki oddzielające kwatery A i B oraz jedną ławeczkę betonową przy murze. Ponadto w rowie obok można było znaleźć pękniętą na pół tablicę pomnikową kwatery "rosyjskiej" oraz resztki z ostatniego oryginalnego drewnianego krzyża nagrobnego Na terenie obu kwater można było znaleźć miejsca posadowienia oryginalnych krzyży nagrobnych w postaci tzw. „szklanek” – pionowych kanałów o ściankach wykonanych z 4 prefabrykowanych płytek betonowych. Od roku 2003 trwa remont cmentarza wykonywany przez gminę Krempna i częściowo finansowany środkami Austriackiego Czarnego Krzyża. 

Do czerwca 2006 roku odbudowano ogrodzenie cmentarza oraz pomniki obu kwater wykorzystując elementy oryginalnej kamieniarki (tablice i krzyże w przypadku kwatery „austriackiej”), z tym że na pomniku kwatery „rosyjskiej” wykonano w miejsce 1 krzyża kubicznego 3 krzyże w innej formie z nowych elementów kamiennych. Niestety takie zwieńczenie pomnika nie znajduje odzwierciedlenia w zachowanych archiwaliach jak też nie znajduje żadnej analogii do innych zachowanych kamiennych (także na rysunkach archiwalnych) elementów projektowanych przez Jurkowicza – jest więc zniekształceniem pierwotnej formy tego obiektu i zniekształceniem pomysłu polegającego na wyeksponowaniu kwatery austro-węgierskiej (obecnie pomnik kwatery rosyjskiej dominuje nad całością założenia ). Wyrównano także powierzchnię kwater i wyeksponowano miejsca pierwotnego posadowienia krzyży nagrobnych.

piątek, 22 października 2021

Browary lodzkie

 https://www.geocaching.com/geocache/GC5T60N

W Łodzi i okolicy w sumie działało kilkanaście browarów - większość przed wojną, wraz z rozwojem Łodzi włókienniczej kwitł również przemysł piwowarski.



W 1866 Karol Gottlob Anstadt, urodzony w Saksonii, rozpoczął budowę browaru na swojej posesji nr 349 przy ulicy Średniej - obecnie Pomorska. Był to początek istnienia naszego najstarszego istniejącego browaru oraz początek "piwowarskiej przygody" rodziny Anstadtów. O ile sam Karol był raczej przemysłowcem o tyle już jeden z jego synów - Ludwik, który wraz bratem Zenonem przejęli browar - nazywał siebie piwowarem i sam kształcił w tej sztuce następne pokolenia. Był to interes rodzinny dość powiedzieć, że w latach 90 XIX w. przewodniczącym zarządu był Ludwik Andstadt, dyrektorem Fryderyk Andstadt, a kandydatem do zarządu Piotr Leopold Andstdt syn Karola "Juniora" Andstadta ... Synowie Karola Gottloba rozbudowali browar, dokupując kolejne działki zdobywając pierwsze miejsce na rynku piwa w okolicy.



Browar nr 2  mieścił się przy ulicy Orlej 25. Założony został w 1882 przez Jana Gustwa Keilicha obok jego fabryki octu. W roku 1893 produkował rocznie już 34000 wiader piwa :) Piwa Gustawa Keilicha zdobywały medale na wystawach w Antwerpii 1906, Warszawie 1909 i Rostowie nad Donem.

Po wojnie browar uległ nacjonalizacji początkowo działał pod nazwą Mieszczański potem jako browar nr 2 w Łodzi. Produkcję zakończył 1994




Trzeci browar został oficjalnie otwarty 10 maja 1901 jako Browar parowy Ludwika Anstdta w Radogoszczy. Po śmierci Ludwika browar przejął jego syn Karol. Browar działał także w czasie okupacji, Niemcy zamknęli nawet działający nieopodal (przy obecnej ul. Zgierskiej 74) browar prowadzony przez Żyda aby pomóc Anstadtowi mającemu niemieckie korzenie. Nasz browar przetrwał dwie wojny ale…

28 marca 2008 zostało wydane pozwolenie na rozbiórkę budynku browaru pomimo, że 17 marca w Wojewódzki Konserwator Zabytków rozpoczął proces wpisania browaru do rejestru zabytków. Rozbiórka została wstrzymana - a nowy inwestor dostał czas aby opracować nowy plan zagospodarowania terenu

Zainteresowanych tematem polecam książkę Marcina Jakuba Szymańskiego "Browary Łodzi i Regionu. Historia i współczesność"


Ruiny zamku w Melsztynie

W Melsztynie, na szczycie stromego wzniesienia znajduja sie ruiny zamku. 



Jego budowe rozpoczal ok. 1340 r. Spycimir Leliwita. Budowa zamku zostala ukonczona ok 1352 r. Zamek sluzyl jako rezydencja rycerska. Do XVI w. byl systematycznie rozbudowywany i umacniany. W 1511 r. zamek zostal sprzedany i kilkakrotnie zmienial wlasciciela. Ostatecznie w 1770 r. zostal zniszczony w trakcie walk konfederatów barskich z wojskami rosyjskimi.



Do dnia dzisiejszego zachowaly sie fragmenty murów, z których najciekawsze sa 25 mm wysokosci sciany widoczne z daleka. Zachowaly sie takze fragmenty piwnic.



czwartek, 21 października 2021

CW 010 - Wola Cieklińska - Sieniawa

Geocaching Polska

N 49° 37.593' E 021° 23.388'

Projektował Duszan Jurkowicz. Niestety cmentarz ten nie zachował się w pierwotnej formie, obecnie jest to nowy pomnik wymurowany po jednej stronie drogi (pierwotnie cmentarz ten zajmował miejsce po obu stronach drogi) z kamieni zachowanych ze starego pomnika. 



Roztacza się z niego za to piękny widok na pobliską Cieklinkę która była widownią krwawych walk 1915 r. Pochowano na nim 77 Austriaków z 1.pułku cesarskich strzelców tyrolskich, 27.pułku piechoty Landwehry z rejonem uzupełnień w okolicach Lublany i Triestu i 64 Rosjan, spoczywają oni nadal prawdopodobnie po obu stronach drogi. Włoska topola która rośnie za obecnym pomnikiem to nasadzenie z czasów budowy cmentarza.

https://www.geocaching.com/geocache/GC4AF06

CW 001 i 002 - Ożenna

Geocaching Polska


W Ożennej, nad potokiem Czeremcha, znajdują się dwa, niemal bliźniacze, cmentarze wojenne. Właściwie są to zbiorowe mogiły, w stanie wymagającym uwagi i z trudnym dojciem do nich. Gdyby tego było mało, to problematyczna jet też ich numeracja. W niektórych źródłach numeracja jest odwrotna i konia z rzędem temu, kto nie przesiadując całymi dniami w archiwach, dojdzie prawidłowej numeracji. Jednakże, czy to takie ważne? - odwiedźmy oba i po kłopocie :)

O trudnościach w numeracji dowiedziałam się z kapitalnej strony stare-cmentarze.pl



Jak dojść

Cmentarz bardzo trudny do odnalezienia, ale mapka w popularnym przewodniku Romana Frodymy jest bardzo dobra. Najlepiej idąc brzegiem potoku spływającego z góry Czeremcha, a konkretniej prawym brzegiem patrząc od strony Ożennej do jego źródła,  podążając drogą  gruntową  zmierzającą  do nowego ujęcia wody. Wyżej łąkami (ciągle mając potok z lewej) aż do granicy zakrzewień.  Potem dalej potokiem do jego źródła - stąd jeszcze w górę za przedłużeniem linii potoku  jakieś 10 - 15m  - z tego miejsca można już  szukać po obu stronach cmentarzy nr 1 i 2 . 

Najlepiej na oba te cmentarze wybrać się późną jesienia lub na wiosnę ze względu na trudności w odnalezieniu ich - brak liści znacznie ułatwia to zadanie.

Cmentarz nr 1 Ożenna

GPS: N 49° 25.176' E 021° 27.428'


Projektował Duszan Jurkowicz. Został odnowiony i jest to jedna mogiła. Zachowała się tylko jedna oryginalna w bardzo dobrym stanie tablica pomnikowa.


Z cmentarza nr 1 zachował  się ogólny zarys mogiły oraz, w bardzo dobrym stanie, tablica pomnikowa, z której wynika, że jest na nim pochowanych 130 Rosjan. Zachował się również dwuramienny krzyż kamienny. Ostatnio staraniem sołectwa oba cmentarze uporządkowano, wykarczowano zarośla i ogrodzono płotem z żerdzi. Wykonano także praktyczne bramki w tym ogrodzeniu. 



Cmentarz nr 2 Ożenna


Projektował Duszan Jurkowicz. Cmentarz ten jest w lepszym stanie od poprzedniego - oprócz krzyża pomnikowego i tablicy zachował się dość dobrze jeden narożnik mogiły oraz trzy słupki HV wyznaczające granice działki. Spoczywa na nim 150 RosjanZarówno przy podejściu do cmentarzy jak i przy zejściu mamy możliwość podziwiania wspaniałych widoków (pominąwszy widok PGR-u). 


środa, 20 października 2021

CW 362 - Szczyrzyc

 

Geocaching Polska



Cmentarz wojenny nr 362 - Szczyrzyc - austriacki cmentarz wojenny z okresu I wojny światowej wybudowany przez Oddział Grobów Wojennych C. i K. Komendantury Wojskowej w Krakowie i znajdujący się na terenie jego okręgu X Limanowa . Jest to niewielki cmentarz znajdujący się w centrum miejscowości Szczyrzyc, przy skrzyżowaniu dróg do Jodłownika i Skrzydlnej. Na rozstajach dróg stała XIX-wieczna murowana kapliczka i wokół niej pochowali Austriacy poległych żołnierzy, tworząc małą nekropolię. Cmentarz jest ogrodzony a wokół rosną stare lipy. Pochowano na nim 22 żołnierzy austro-węgierskich oraz 13 żołnierzy rosyjskich, poległych w dniach 3-6 grudnia 1914 r., w walkach pod miejscowościami Góra Świętego Jana i Krzesławice w początkowej fazie operacji łapanowsko-limanowskiej. Cmentarz zbudowali jeńcy włoscy według projektu Gustawa Ludwiga.

Po drugiej stronie drogi, przy której znajduje się CW 362, Szczyrzynianie postawili grupę tablic i głazów upamiętniających mieszkańców przysiółków w okolicy Szczyrzyca spacyfikowanych przez hitlerowców w czasie II Wojny Światowej.

https://www.geocaching.com/geocache/GC4CEH9

CW 173 - Pleśna

 

Geocaching Polska



[PL]

Na zboczu góry we wsi Plesna, w lesie, znajduje sie cmentarz z I WS. Pochowanych jest tam 34 zolnierzy austro-wegierskich i 29 rosyjskich. Cmentarz ma ksztalt nieregularnego wieloboku, z nieregularnym ukladem mogil. Jest to projekt Siegfrieda Hallera i jak na jego innych cmentarzach znajduje sie tam kapliczka. Jest to stylizowana kapliczka kamienna z dachem krytym gontem. Wmurowana jest w nia marmurowa tablica z inskrypcja w jezyku niemieckim:

Uczcie sie od nas swawolni wnukowie
Ofiary i obowiazku
Gdy nad swietymi granicami ojczyzny
Zawisla grozba wroga.



[EN]

On a slope of a hill in Plesna, in a forest, there is a cemetery from WWI. 34 Austro-Hungarian and 29 Russian soldiers are buried there. The cemetery is an irregular polygon with a scattered arrangement of graves. It's a design by Siegfried Haller. Similar to the other cemeteries designed by Haller, there is also a shrine. It's a stylized stone shrine with a shingled roof. There is a marble plaque fixed to its wall with German inscription:

Learn from us frisky grandsons
Sacrifice and duty


https://www.geocaching.com/geocache/GC239Z8

sobota, 16 października 2021

Księży Młyn


Jeszcze przed stu laty tętniło tutaj życie gospodarcze, rozwijał się przemysł, a kontakty towarzyskie sfer najbogatszych - łódzkiej burżuazji i finansjery - w niczym nie ustępowały zwyczajom przyjętym w całej Europie. Dziś rzeczywistość jest zupełnie inna. Budynki mieszkalne, zaliczane w czasach swego powstania do nowoczesnych i znakomicie wyposażonych, wymagają remontów i inwestycji. Fabryki sprawiają wrażenie nieco uśpionych.



To miejsce, w którym rozwijała się Łódź włókiennicza. Miejsce loftów, fabryk, przędzalni, tkalni i famuł. To miejsce chwały Łodzi: miejsce pracy tysięcy robotników w fabrykach Schreiblera, Herbsta czy Wendisha.



Na terenie Księżego Młyna powstawały filmy, takie jak "Ziemia Obiecana", "Pavoncello", "Lalka" czy "Między ustami a brzegiem pucharu". Dziś, we wnętrzach pałacu fabrykanta, mieści się 
Muzeum Kinematografii, gdzie można spotkać się z Misiem Uszatkiem i innymi postaciami z bajek polskiej wytwórni filmowej Se-Ma-For.



Tu również znajduje się Muzeum Wnętrz fabrykanckich w dawnym pałacu Herbstów, znajdującym się przy ulicy Przędzalnianej 72. Muzeum to nie tylko pałac, ale przede wszystkim jego wnętrza, a również okalający go ogród oraz budynek stajni, w którym znajduje się obecnie magazyn i część administracji.


poniedziałek, 11 października 2021

Ruiny w Tworkowie

 


Ruiny zamku usytuowane są w północno-zachodniej części Tworkowa, na skarpie ponad korytarzem rzeki Psiny. Otoczone są częściowo nawodnioną fosą. Jest to dawna siedziba Reiswitzów i Tworkowskich wzniesiona prawdopodobnie w II połowie XVI wieku na fundamentach zamku średniowiecznego.



Pomimo częstej zmiany właścicieli sam zamek nie ulegał większym przeobrażeniom. Trójskrzydłowa budowla została wzniesiona na planie zbliżonym do podkowy, przy czym część środkowa (północna) posiadała wybrzuszenie w kierunku południowym z dwoma skrzydłami po bokach obejmującymi dziedziniec. Układ pomieszczeń był nieregularny, przeważnie jednotraktowy.

Sytuacja ta uległa zmianie w roku 1860, kiedy nowym właścicielem zamku został hrabia von Saurma-Jeltsch. Postanowił on przebudować zamek, mimo że w 1830 roku obiekt był gruntownie odnowiony.  Zadanie to zostało powierzone znanemu architektowi Carlowi Heydenreichowi. Podczas trwającej dwa lata przebudowy, poszerzono i podwyższono narożnik północno-zachodni, a przy skrzydle zachodnim od strony dziedzińca wzniesiono nową czworoboczną wieżę. W wieży zachowały się fragmenty poprzedniej budowli, w tym kamień z datą 1567. W 1876 roku wieża otrzymała zegar czterotarczowy, który zamontował zegarmistrz Weiss z Głogówka. Także dach zamku kryty gontem otrzymał pokrycie z szarego łupku. Dziedziniec otoczono dwukondygnacyjnymi podporami filarowymi połączonymi łukami (arkady filarowe), wprowadzono zwieńczenie elewacji w formie trójkąta ograniczonego gzymsami oraz ścianki w stylu renesansowym przysłaniające częściowo dach (facjatki renesansowe). W ten sposób przy wykorzystaniu części renesansowej budowli powstał pałac w neorenesansowym stylu z licznymi wieżyczkami i facjatkami.



Kres świetności zamku położył pożar, który wybuchł w nocy z 8 na 9 stycznia 1931 roku. Ogień strawił cały budynek łącznie z wieżą zegarową. Mimo, że w oficjalnych dokumentach stwierdzono, że przyczyna ognia była nieznana, istnieją przypuszczenia o celowym podpaleniu zamku w celu uzyskania odszkodowania. Nikt nie podjął wysiłku jego odbudowy, a niedługo później podczas trwających 3 tygodnie działań wojennych w marcu 1945 roku zamek został ponownie spalony.



Do naszych czasów dotrwał jako ruina. Na mocy uchwały Rady Gminy Krzyżanowice z dnia 26.06.2003 r. zamek został przejęty na własność gminy Krzyżanowice od Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa w Opolu. Teren wokół ruin został uporządkowany poprzez wywóz gruzu oraz wycięcie samosiejek drzew i krzewów. Obecnie możemy zobaczyć odsłonięte wypalone mury, resztki wieży oraz renesansowe portale. W skrzydle wschodnim i zachodnim w dolnych partiach widoczne są wątki murów o gotyckim układzie cegieł, a w partiach górnych - fragmenty pochodzące z okresu budowy renesansowej. W pomieszczeniach przyziemia częściowo zachowały się sklepienia kolebkowe z lunetami. W jednym z pomieszczeń skrzydła zachodniego widać pilastrowe podziały ścian ze śladami skromnej dekoracji stiukowej z II połowy XVII wieku. W zewnętrznej elewacji skrzydła wschodniego pozostały cztery okna w obramieniach kamiennych sfazowanych, otoczone resztkami dekoracji sgraffitowej o motywach roślinnych z II połowy XVI wieku. Na wschód od zamku w zdewastowanym, niewielkim krajobrazowym parku zamkowym zachowały się obszerne piwnice sklepione kolebkowo, murowane z kamienia w XVI/XVII wieku.



Jak wyglądały wnętrza zamku, można przeczytać we wspomnieniach Ludwika Bielaczka, tworkowskiego fornala, opublikowanych w książce Ze studni zapomnienia. Autor pisze, że wstępu na szeroką klatkę schodową "broniły" zbroje dwóch rycerzy, "[...] z wielkich obrazów, płócien, które zajmowały nieraz całą ścianę sali, patrzyły przyćmione postacie jeźdźców, siedzących na barwnie przystrojonych koniach. Wszędzie stały szafy: niektóre z nich były wykładane szlachetnym drzewem, inne misternie rzeźbione. Galeria zawieszona była trofeami myśliwskimi - skórami i rogami różnych zwierząt krajowych i egzotycznych, upolowanych niegdyś przez dawnych właścicieli zamku. Cała jedna sala położona w dolnej kondygnacji [...], była zawieszona wszelkiego rodzaju bronią: mieczami, szablami, rapierami [...]". Zbrojownia sklepiona była ostrołukowo i być może należała do najstarszych fragmentów zamku.

Zamek miał też swoją Białą Damę, której ukazanie się zawsze zwiastowało jakieś nieszczęście. Po raz ostatni ukazała się ona w Wigilię 1930 roku, co rzeczywiście było zapowiedzią katastrofalnego pożaru.

Łubowice - pałac Eichendorffów

https://www.geocaching.com/geocache/GC58TKW

Lecz obumarli wszyscy, co mieszkali w starym domu i oglądają obcy go, jak gdyby powstał z grobu...

 


Pałac został wzniesiony w barokowym stylu w 1780 r. przez dziadka poety Josepha von Eichendorffa (on sam urodził się w nim w 1788r). Przebudowa w 1858 r. nadała pałacowi neogotyckie szaty. Po śmierci rodziców poety (w 1818 i 1822 r.) pałac został zlicytowany.

W 1858 r. kolejny właściciel Łubowic - książę raciborski Wiktor I von Hohenlohe - Waldenburg - Schillingfurst dokonał kolejnej przebudowy pałacu w stylu angielskiego neogotyku.

Obiekt został zniszczony w 1945 r. w wyniku działań wojennych. Przez lata warunki atmosferyczne,ludzie i rośliny spotęgowały dzieło zniszczenia.

Zdjęcie archiwalne z opisu skrzynki

Obecnie usunięto zarośla porastające pałac, zniesiono też część uszkodzonych murów grożących zawaleniem. Z pałacu pozostały tylko mury zewnętrzne z niewielkimi fragmentami wewnętrznych ścianek działowych. W latach 90-tych XX wieku pojawiły się plany odbudowy obiektu, jednak wobec skali zniszczeń są one mało realne.



Szczególne wrażenie na łubowickim wzgórzu musiał robić ogród. Sam Eichendorff tak wspominał otoczenie rodzinnej siedziby: „Moje najwcześniejsze wspomnienia toną w wielkim, pięknym ogrodzie. Długie aleje ze ścianami równo przystrzyżonych wysokich drzew rozbiegają się we wszystkich kierunkach, pomiędzy nimi zaś rozpościerają się wielkie rabaty kwiatowe. Wśród tego szemrzą cicho fontanny, a chmury przepływają wysoko ponad cienistymi alejami”. Z pamiętników poety wiemy też, że po parku chadzały pawie. 

Dziś w parku rosną kilkusetletnie dęby, klony, lipy, spowite bluszczem robinie akacjowe. W dolnej części zachował się staw ze sztuczną wyspą. Ciekawostką jest dwurzędowa, licząca sobie ponad dwieście metrów aleja grabowa, zwana też Aleją Zajęczą. W sąsiedztwie zamku znajduje się stary cmentarz, na którym odnaleźć można grób zmarłych rodziców poety. Cmentarz odnowiono w latach dziewięćdziesiątych XX wieku, zebrano w alei kilkanaście ocalałych nagrobków, płyt nagrobnych i rzeźb.

Kościół w Tropiu / Church In Tropie

https://www.geocaching.com/geocache/GC3Y68J 




[PL]
Kościół w Tropiu. Tropie rozwinęło się dzięki położeniu na szlaku handlowym Bizancjum-Bałtyk, ale znane stało się dzięki żyjącemu tu w latach 998 – 1018 św. Andrzejowi Świeradowi. Kult świętego rozpoczął się po jego śmierci, a sama miejscowość od XIV do XVII wieku funkcjonowała pod nazwą Święty Świerad. 

Jest to jedna z najstarszych świątyń w Małopolsce. Pierwszy, romański kościół pod wezwaniem śś Andrzeja i Benedykta ufundował w połowie XI w. Kazimierz Odnowiciel. Wewnątrz świątyni zachowały się romańskie freski z początku XII wieku – jedne z najstarszych w Europie oraz bezcenne malowidło ścienne przedstawiające św. Stefana, króla Węgier. W kościele znajdują się relikwie Krzyża Chrystusowego oraz relikwie św. Świerada, które ofiarował parafii w 1959 r. biskup z Nitry. 



Świątynia malowniczo położona na wzgórzu nad jeziorem Czchowskim, otoczona jest kamiennym różańcem, zaś między budowlą a źródłem św. Świerada zbudowano kalwarię polskich świętych. Nieopodal znajdują się legendarny dąb św. Świerada, oraz kaplica upamiętniająca miejsce gdzie znajdowała się jego pustelnia.


[EN]
Church In Tropie. Tropie developed on the trading route from Byzantium to the Baltic Sea, and became famous thanks to St Andrzej Świerad living here in 998 – 1018. The town itself was even known as Święty Świerad from 14th to 17th c. The church is one of Małopolska’s oldest. The original, Romanesque Church of St Andrew and St Benedict was founded in the mid-11th c. by King Casimir the Restorer. Preserved inside are Romanesque frescoes from the early 12th c., among the oldest in Europe, and the priceless mural presenting St Stephen, King of Hungary. The relics of the Cross of Christ and St Świerad were presented to the parish by the Bishop of Nitra ( Slovakia ) in 1959. The church is picturesquely situated on a hill overlooking the Czchów Reservior, and surrounded by a stone rosary. The Calvary of Polish Saints was built between the church and the spring of the saint. Nearby stands the legendary oak of St Świerad and a chapel that protects the place where his hermitage stood.



Zapora w Czchowie - The dam in Czchów

 https://www.geocaching.com/geocache/GC3N3BN



[PL]

Dla uniknięcia wahań poziomu wody poniżej zapory w Rożnowie i w związku z tym postępującej nadmiernej erozji brzegów Dunajca, rozpoczęto w 1936 r. w Czchowie budowę zapory i zbiornika wyrównawczego dla Jeziora Rożnowskiego. Budowę zapory w Czchowie ukończono w 1949 r. Jest to zapora betonowa o wysokości 16 m. W wyniku spiętrzenia rzeki Dunajec zapora stworzyła Jezioro Czchowskie. Powierzchnia tego zbiornika to 346 ha a maksymalna głębokość sięga nawet do 10 m. W korpus zapory wmontowano turbiny elektrowni wodnej. Montaż urządzeń energetycznych w Czchowie został całkowicie zakończony dopiero w 1954 r. Elektrownia wodna wyposażona jest w dwa hydrozespoły z turbinami Kaplana z regulacją położenia aparatu kierowniczego ustawiającego przepływ wody przez turbinę i regulacją łopat wirnika turbiny dla optymalizacji pracy turbiny i ograniczenia zjawisk kawitacyjnych. Moc zainstalowana każdej turbiny wynosi 4 MW przy 150 obr./min i przepływie wody przez turbinę 57 m³. Moc znamionowa generatorów wynosi 4,8.

Zespół zbiorników wodnych Rożnów-Czchów jest jednym z głównych elementów zagospodarowania zasobów wód dorzecza Dunajca. Podstawowe funkcje zespołu zbiorników to:

• przeciwpowodziowa (polega na wyrównaniu przepływów i ochronie dna dolin przed powodziami, zmniejszenie fali powodziowej Dunajca i Wisły),
• energetyczna (wykorzystanie wody do produkcji energii elektrycznej),
• zaopatrzenia w wodę,
• rekreacyjna i turystyczna,
• żeglugowa (wyrównując przepływy zbiorniki umożliwiają spływ na Dunajcu i żeglugę na Wiśle poniżej ujścia Dunajca).

[EN]

To avoid fluctuations of water level below the dam in Rożnów and progressive erosion canyon of Dunajec river, in 1936 started the construction of the dam in Czchów and the tank for lake Rożnowski. The construction of the dam in Czchów completed in 1949, is a concrete dam with a height of 16 m. By the damming of the river Dunajec dam created lake Czchowskie. Surface of the reservoir is 346 ha with a maximum depth reaches up to 10 meters In the body of the dam hydroelectric turbines was mounted. Installation of power equipment in Czchów was fully completed in 1954, hydroelectric power has two Kaplan turbines. The installed capacity of each turbine is 4 MW at 150 rev. / min and the flow of water through the turbine 57 m³. Rated power of generators is 4.8 MW.

Team reservoirs Rożnów-Czchów is one of the main development Dunajec river basin water resources. Basic functions of the team tanks are:

• Flood (flow equalization of the valley and protect against flooding, reduce flood wave of rivers Dunajec and Vistula)
• Energy (use water to generate electricity),
• water supply,
• recreation and tourism,
• Shipping (flow aligning tanks allow the Dunajec rafting and sailing on the Vistula River ).

Zapora w Rożnowie

https://www.geocaching.com/geocache/GC5YYQM_zapora-roznow

Jezioro Rożnowskie powstało w skutek wybudowania potężnej zapory wodnej na rzece Dunajec.

Koncepcja budowy zapory w Rożnowie pojawiła się w roku 1934 po katastrofalnej powodzi w dolinie Dunajca, która spowodowała niepowetowane straty materialne i pochłonęła wiele ofiar.

Początkowo, po okresie prac projektowych niestety nie było funduszy państwowych i wszelkie prace zostały zawieszone. Jednakże w latach 1936-37 zaczęto proces wywłaszczeniowy na terenie przeznaczonym do zalewu. Wszczęto również prace w Rożnowie, a wykonawca było przedsiębiorstwo polsko - francuskie.

Po najeździe niemieckim prace wstrzymano, jednakże już na przełamie listopada i grudnia ponownie je rozpoczęto. Inżynierowie niemieccy w niewielkim tylko stopniu zmienili projekt i prace ruszyły pełną parą. Elektrownia została oddana do użytku już w 1942 roku .

Zapora Rożnów jest zaporą ciężką typu betonowego o wysokości 44 metrów. Zbudowana jest z 44 sekcji betonowych połączonych szczelinami tzw. dylatacyjnymi. Długość zapory to 550 metrów, a ilość betonu, która została użyta do postawienia zapory wynosi 450 000 metrów sześciennych. Elektrownia może osiągać moc 56 megawatów .

Najważniejsze zadania zapory to ochrona przeciwpowodziowa, następnie produkcja energii elektrycznej a dopiero na ostatnim miejscu wymienia się walory turystyczno- wypoczynkowe, jakie powstały w skutek spiętrzenia wód. Warto również dodać że Zespół Elektrowni Wodnych Rożnów S.A. to największy zakład pracy w Gminie Gródek n/Dunajcem. Powierzchnia jeziora to 1600 ha.