Pokazywanie postów oznaczonych etykietą klasztor. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą klasztor. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 maja 2022

Ateny subiekywnie - wstęp

Ateny są miastem kontrastów. 

Zdecydowanie. Poczynając od starożytnych  ruin i wykopalisk, przez niesamowite kolekcje muzealne, aż po dzielnice "bohemy bez nazwiska". Wystarczy skręcić w "inną uliczkę" i już wielkie miasto wygląda jak wielka wieś.


Poniższy post jest mocno subiektywny, oddaje bowiem jedynie moje odczucia, niezgodne z opiniami innych (zwłaszcza mojej, kopniętej starożytnością, siostry). Te moje odczucia staram się jednak przedstawić z subiektywnym komentarzem. Bo znajdźcie mi kogoś, kto przyzna, ze Akropol jest niewarty poświęceń (chyba że w listopadzie, kiedy jest szansa na mniejszy tłum), a najpiękniejsze wykopaliska w Atenach to Agora Ateńska i Hefajstejon (który notabene miałyśmy ominąć).

poniedziałek, 7 września 2020

Opactwo Cystersów w Wąchocku



Jest jednym z najpiękniejszych przykładów architektury romańskiej Polsce. Fundatorem opactwa był w 1179 roku biskup krakowski Gedeon (Gedko). Budowniczym opactwa był Simon, z pochodzenia Włoch.
Klasztor dwukrotnie niszczyły najazdy tatarskie. Dzięki sile woli i wytężonej pracy zakonnicy powoli przywracali go do dawnej świetności.

 
Wąchock staraniem cystersów w 1454 roku otrzymał prawa miejskie na prawie magdeburskim. Dużą rolę miejscowi cystersi odgrywali w dziedzinie gospodarczej. Zakonnicy zajmowali się hodowlą, młynarstwem, tkactwem, a także górnictwem i hutnictwem. Opactwo wąchockie otrzymało przywilej na poszukiwanie kruszców w księstwie krakowskim i sandomierskim. Dzięki temu budowano własne huty, co dało początek staropolskiemu zagłębiu hutniczemu.

W 1656 roku klasztor najechały wojska księcia Siedmiogrodu Jerzego Rakoczego, spustoszyły miasto i okolicę, a klasztor pozbawiły bogatego archiwum, skarbca i cennych zabytków. Upadek zakonu cystersów w Wąchocku nastąpił w wyniku kasacji w 1818 roku przez władze carskie.
 
Dopiero w 1951 roku odrodził się klasztor cysterski w Wąchocku. Staraniem konwentu i przy pomocy państwa podjęto restaurację tego cennego zespołu zabytkowego. Opactwo nadal swoją modlitwą i pracą służy Zakonowi i Kościołowi w tym przepięknym zakątku Ziemi Świętokrzyskiej.


Źródło: http://www.wachock.cystersi.pl/

czwartek, 3 września 2020

Święty Krzyż vel Łysiec - tam, gdzie czarownice...


Górę Łysiec - współcześnie znaną jako Święty Krzyż - przed wiekami szczególnie upodobały sobie czarownice. Podczas organizowanych przez nie sabatów odprawiane były tajemne gusła, trwała piekielna zabawa i tańce Tak mówią ludowe przekazy, natomiast o fakcie istnienia tu miejsca kultu pogańskiego świadczą pozostałości kamiennego wału kultowego z ok. VIII w. otaczającego szczyt góry. W dzisiejszych czasach Święty Krzyż to miejsce słynące w Polsce i poza jej granicami z klasztoru pobenedyktyńskiego oraz przechowywanych w nim Relikwii Drzewa Krzyża Świętego. Klasztor, będący obecnie pod opieką Misjonarzy Oblatów, szczyci się bogatą 1000-letnią historią. Przybywający tu turyści i pielgrzymi mogą zwiedzić klasycystyczny kościół z XVIII w. oraz kaplicę Oleśnickich, w której znajduje się relikwiarz z cząstkami drzewa Krzyża Świętego. Warto wstąpić do Muzeum Misyjnego Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej (przedmioty z krajów misyjnych) oraz zobaczyć Wystawę Świętokrzyskiego Parku Narodowego. Po trudach zwiedzania istnieje możliwość skorzystania z kuchni klasztornej, a w starej aptece - obecnie kawiarence, prócz kawy i herbaty można nabyć tradycyjne leki ziołowe.

Kościół pod wezwaniem Trójcy Przenajświętszej, który dziś odwiedzamy to trzecia świątynia wzniesiona w tym miejscu pod koniec XVIII wieku w stylu barokowo- klasycystycznym, murowana z cegły, orientowana, jednonawowa, na planie prostokąta. Wzniesienie niewielkiego klasztoru skupionego przy kościele na tak trudnym terenie datowane jest różnie, gdyż monografie, przekazy, legendy wskazują rozbieżne daty i wydarzenia. Opactwo najprawdopodobniej założone zostało w 1006 roku a fakt jego założenia ujęty został w opowiadanie o św. Emeryku. Pomimo rozbieżności, sacrum na Łysej Górze trwa już od ponad tysiąca lat, zmieniając na przestrzeni wieków swoje kształty. Kościół był początkowo rotundą, naznaczył go styl romański, gotycki, barokowy natomiast w klasztorze styl gotycki jest mocno zaakcentowany. Podobnie przedstawia się kwestia pojawienia się benedyktynów na Świętym Krzyżu, to kiedy i skąd przybyli jest pełne legend. Opactwo przechodziło czas upadków i wzlotów, a jednym z takich okresów był wiek XVI- gdy dobra klasztoru zdewastowali Tatarzy, a następnie wzlot, gdy w początku XVII wieku, Mikołaj Oleśnicki wzniósł kaplicę grobową. Oleśniccy od dawien dawna związani byli ze Św. Krzyżem i grzebali tu swoich zmarłych. Dziś kaplica Oleśnickich jest miejscem adoracji Relikwii Krzyża Świętego. W podziemiach kaplicy znajdują się krypty, gdzie spoczywają: opat Sierakowski, nieznany powstaniec z 1863 r. i książę Jeremi Wiśniowiecki. Poniżej opactwa, na stoku północnym rozciąga się rozległa polana zwana Bielnikiem. Powstały tu również platformy widokowe dla turystów. Z platform roztacza się przepiękna panorama Gór Świętokrzyskich i można podziwiać gołoborza. Stoki gór pokryte są tzw. piaskowcem kwarcytowym i łupkami kambryjskimi. Stanowią one zewnętrzna warstwę, kamieni i głazów o różnych kształtach i wielkościach. Wygląda to bardzo malowniczo. Stok góry jest dość łagodny, trudny jednak do przejścia właśnie ze względu na owe gołoborza! Szkoda, że gołoborza obecnie w większości porastają rośliny. Bogata szata roślinna pokrywa tę charakterystyczną budowę najstarszych i najłagodniejszych polskich gór. Tablice informacyjne dopełniają całości. Można się z nich dowiedzieć wielu ciekawostek o tym regionie.

Na szczyt prowadzi droga asfaltowa ale zaraz za waypoitem parking jest zakaz wjazdu. 

Zgodnie z informacją umieszczoną na https://www.swietykrzyz.pl/kategorie/dojazd_na_swiety_krzyz na Łysą Górę można wjechać samochodem w niedziele i święta jedynie na Mszę Świętą  o godz 8.00, 9.30, 11.30; pobyt do godziny 14.00. Przed zakazem jest też duży parking, niestety płatny 7 zł za dzień. Ponadto można tu dotrzeć niebieskim  szlakiem z Nowej Słupii.


Tekst i zdjęcia pochodzą z:

https://www.geocaching.com/geocache/GC8927G_swiety-krzyz


niedziela, 12 lipca 2020

Nadjeziorni Kameduli

Zakończyłam wędrówkę po Suwalskim Parku Krajobrazowym. Byłam już mocno zmęczona i zdenerwowana faktem, że po całym dniu wędrówki wyszłam z powrotem w Gulbieniszkach. 

Wigry - fot Wonder

Stanęłam na drodze machając na wszystkie bez wyjątku pojazdy mechaniczne. Nie stałam długo. Zatrzymał się pan dyrektor szkoły w Raczkach koło Suwałk. Choć, i ja i on, mieliśmy w planach jazdę zupełnie gdzie indziej, skończyło się na tym, że pan dyrektor, zafascynowany historią kamedułów, zawiózł mnie do Wigier, gdzie trzy godziny oprowadzał mnie po klasztorze opowiadając historie krew w żyłach mrożące. Część z zasłyszanych informacji, przekazuję dalej...

wtorek, 5 listopada 2019

Cmentarz wojenny nr 478 - Kalwaria Zebrzydowska



 

W pobliżu Wyższego Seminarium Duchownego oo. Bernardynów w Kalwarii Zebrzydowskiej, na obrzeżach lasu, znajduje się zadbany, uporządkowany Cmentarz Wojenny z 1915 r., na którym pochowano kilkudziesięciu żołnierzy armii austriackiej, którzy zmarli w latach 1914-1915. Wśród grobów odnaleźć można cywili (Kutcher lub Fuhrmann - co świadczy o tym, że byli tam pracownicy powołani do pomocy wojsku - a także muzułmanina, żołnierza 4 Bośniacko-Hercegowińskiego Pułku Piechoty, który wspierał wojska austriackie. 

czwartek, 11 stycznia 2018

Krypta przy klasztorze Franciszkanów

Krypta klasztoru Franciszkanów przy ul. Reformackiej w Krakowie kryje ponad 1000 doskonale zachowanych zmumifikowanych zwłok. Najstarsze z nich mają ponad 300 lat. Obok mumii zakonników, które spoczywają bezpośrednio na ziemi, z głowami złożonymi na kamieniach, znajdują się tutaj liczne trumny z ciałami arystokratów, szlachty i dostojników kościelnych. Zmarłych chowano tu do 1870 r. Nie do końca wyjaśniono, dlaczego zwłoki złożone w klasztornej krypcie nie uległy rozkładowi. Częściowo przypisuje się to panującej w podziemiach bardzo niskiej wilgotności powietrza. Od kilku lat prowadzone są  prace zabezpieczające, gdyż ostatnio wilgotność gwałtownie wzrosła, stanowiąc zagrożenie dla tej unikalnej w skali Europy nekropolii. Dotychczas  klasztorną kryptę można było zobaczyć tylko w Dzień Zaduszny. W 2004 r. po raz pierwszy franciszkanie udostępnili ją turystom również latem (w sierpniu, w godz. 11, 14, 19). Pozyskane od zwiedzających datki są  przeznaczane na prace konserwacyjne prowadzone w podziemiach klasztoru. 

Klasztor franciszkanów reformatów ul. Reformacka 4, tel. 012 422 29 66