W Zawoi - największej wsi w Polsce (powierzchniowo, bo najdłuższa jest Ochotnica) znajduje się kilka ciekawych, drewnianych obiektów. Przedstawiamy kilka z nich.
środa, 10 sierpnia 2022
Skanseny spod Babiej Góry
Zubrzyca Górna - Muzeum Wsi Orawskiej
Skansen Wsi Orawskiej © |
środa, 24 kwietnia 2019
Czarownice spod Babiej Góry
Wierzono, że 13 grudnia i wigilia tego dnia to czas szczególnie sprzyjający praktykom czarownic.
Mówiło się, że za pomocą czarnej magii mogą poruszyć powietrze, sprowadzić gradobicie, przepowiedzieć przyszłość, odebrać owoc i mleko jednej osobie i dać je innej oraz czynić niezliczone cuda.
Wierzono, że 13 grudnia i wigilia tego dnia to czas szczególnie sprzyjający praktykom czarownic. podczas długiej nocy szkodziły one ludziom i zwierzętom, dlatego przed pójściem na wieczorny spoczynek gospodarze udawali się do stajen opatrując krowy święconymi ziołami i okadzając woskiem, aby złe uroki w szkodzeniu bydłu nie miały mocy.
środa, 7 lutego 2018
Na orawskich chodnikach / On the Oravian pavements
Zatrzymajmy się Czasami po drodze- nie tylko na stacji benzynowej...
Była to Orawa.
środa, 17 stycznia 2018
BLIŻEJ SŁOŃCA - Marcin Żyła
Gdyby admirał Beaufort był tej nocy na Babiej, to na nowo układałby swoją skalę...
???
piątek, 10 lutego 2017
Sokolica Ski Area
W pewien mało mroźny weekend lutowy wybraliśmy się na spacerek na Orawę. Ponieważ w okolicy był śnieg (kilka kilometrów dalej w Sidzinie nawet nie było biało) postanowiliśmy przetestować nowo nabyty sprzęt. I wprowadzić w życie rady Przemskiego ze skitury.net. Choć do teraz przekonana byłam, że największa radocha to łażenie po dziewiczym śniegu, po tym wyjeździe przyznaję z pokorą rację freeride'owcom, ze największą radochą jest zjazd...
Pasmo babiogórskie (2017 r.) © |
A wszystko zaczęło się od... Lotniskowej w Górach Słonnych
Wychodziliśmy wraz z ekipą kolibową i mamą Basi, która pognała przodem, twierdząc, ze jest to sprawdzian, czy już jest stara, czy jeszcze nie. Jeśli da rady wyjść na Lotniskową bez zatrzymywania, to jeszcze stara nie jest...
Nasza ekipa, stosując tą metodę, była strasznie stara. Nie chciało nam się iść w gęstym, lepkim śniegu. Wtedy to powiedziałam do kolegów.
- Żeby ktoś wymyślił takie narty, które służą do wyjścia w górę, ruchome wiązanie, miękki but. A jak już doleziesz na górę, to wystarczy kliknąć guziczek i możesz zjeżdżać.
Wszyscy się ze mnie śmiali, ja też. Że tez ja tego pomysłu wtedy nie opatentowałam...
środa, 10 marca 1999
Babia Hora po slovensku
Pomysłów na zakończenie czarownego tygodnia, jak zwykle było wiele. Pierwszy obejmował spędzenie weekendu z rodzicami na wsi. Weekend miał być niejako kontynuacją tradycji pomaturalnych: to znaczy miał się charakteryzować obecnością Marcinów (wszystkich trzech) i flaszki (całej jednej). Pomysł upadł, ze względu na niedyspozycyjność jednego z Marcinów. Na spędzenie normalnego, szarego weekendu na wsi nie pozwalała piękna, mroźna pogoda i oczywiście zew gór...
| Pasmo babiogórskie - zdj. własne (2017 r.) |
