Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piwo. Pokaż wszystkie posty

piątek, 22 października 2021

Browary lodzkie

 

W Łodzi i okolicy w sumie działało kilkanaście browarów - większość przed wojną, wraz z rozwojem Łodzi włókienniczej kwitł również przemysł piwowarski.


niedziela, 25 lutego 2018

Dzień św. Patryka - 17.marca

17.marca- Dzień św. Patryka


Dzień św. Patryka to najważniejsze święto dla każdego Irlandczyka. W Irlandii to święto Narodowe, dzień wolny od pracy, który poświęca się na wesołą zabawę przy muzyce i tańcu. Na całym świecie wszędzie tam gdzie mieszkają Irlandczycy i osoby irlandzkiego pochodzenia odbywają się koncerty i parady. Festiwal św. Patryka w Irlandii zaczynie się 13 marca, a kulminacja nastąpi oczywiście 17 marca. O godzinie 12.00 rozpocznie się w Dublinie parada św. Patryka (największa w Irlandii). Ruszy z placu Parnella. W tym roku parada jest zatytułowana "The Sky is the limit". Przez ponad dwie godziny przez centrum miasta maszerować będzie barwny, muzyczny i roztańczony tłum.


Święty Patryk

Święty Patryk nie był, naturalnie, piwoszem ani hulaką. Młodzieńcem będąc (synem i wnukiem osób głęboko religijnych i zaangażowanych w kościół), porwany podstępem, spędził wiele lat w niewoli u Irlandczyków. Ciężko pracował i modlił się codziennie. Pod koniec niewoli usłyszał głos, mówiący mu, że musi odejść i że czeka na niego niedaleko statek, co okazało się prawda. Po udanej ucieczce, wrócił do domu i oddał się sprawom religii i wiary. Po latach wrócił do Irlandii, gdzie skutecznie zajmował się misjonarstwem. Nie przyjmował darów od możnych ani nie pobierał pieniędzy za chrzciny, co sprawiło, że stał się w pewnym sensie banitą, nie cieszył się mirem monarszym. Raz z tego powodu zostali mocno poturbowany i obrabowany.

Irlandzka koniczynka

Irlandzka koniczynka, jako tradycyjny symbol Irlandii wzięła się stąd, ze ponoć św. Patryk- patron Irlandii- nie wiedział jak wytłumaczyć Irlandczykom czym jest Trójca Święta. W końcu wpadł na pomysł i pokazał koniczynkę, która posiada trzy listki, tak jak Trójca Święta, Bóg w trzech osobach. A jeśli już mowa o św. Patryku to jest on patronem Irlandii. Święto św. Patryka przypada 17 marca.

sobota, 24 lutego 2018

Nad Pintą Guinessa

w Irlandzkim pubie

Siedzę w Irlandzkim pubie. Na ścianie, na wielkim ekranie trwa bójka na murawie boiska. Nie wiem kto z kim gra, przeciwko komu, kto kogo bije i kto przetrzymuje piłkę,ale wiem, ze cała Irlandia dzielnie sekunduje.



Cała Irlandia to akurat pub przy Grafton Street. Tu- w Irlandzkim pubie toczy się całe życie. Irlandczycy wychodząc z pracy w piątek, kroki swe kierują od razu do pubu i tam zostają, aż do niedzielnego wieczora.


Tu wylewają swoje smutki i żale, tu oglądają mecze- nie widziałam pubu bez szklanego ekranu- tu bawią się do utraty tchu, tu, nad przysłowiową pintą Guinessa, toczą się długie dysputy polityczno-kulturalne. Przysłowiowa, bo rzadko kiedy kończy się na jednej... Zresztą Guiness to dla Irlandczyka bodaj "sól życia". Niejednokrotnie w Europie, czy Ameryce słyszy się, ze Irlandczycy są  smutni, siedzą w barze nad szklanką i mruczą coś do siebie wzdychając do "tych pól zielonych". Być może tak jest. Być może za granicą Irlandczycy nie tryskają energią i werwą,a le to tylko dlatego że brakuje im aksamitnego czarnego trunku z białą czapą.

Ponoć nie można wypić prawdziwego Guinessa poza wyspą. A najlepiej smakuje w Dublinie, gdzie jest warzony od 1759. A piwo to jest tak wyborne, jak grymaśne. Szkodzi mu dł;uga podróż, zbyt szybkie nalewanie do szklanki, zła temperatura w piwnicy, gdzie beczka jest trzymana... Nawet odległość między pipą, a beczką ma tu kolosalne znaczenie. Jednakże prawdziwy Guiness w prawdziwym Irlandzkim pubie rozkłada się aksamitem na podniebieniu i drażni wszystkie możliwe zmysły. I wspaniale scala towarzystwo w pubie...

Przy pincie Guinessa pękają wszelkie tamy, konwenanse, przeczulenia. Do końca nie wiadomo, czy to Guiness jest tak aksamitnie wyborny dzięki Irlandczykom, czy Irlandczycy są  tak otwarci i uroczy dzięki Guinessowi. Fakt jednak pozostaje faktem, masz kompleksy, chandrę, zły humor. Idź w te pędy do irlandzkiego pubu- pomaga jak ręką odjął !!! 

Dublin- luty 2007