Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Góry Świętokrzyskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Góry Świętokrzyskie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 września 2020

Jaskinia Piekło

https://opencaching.pl/viewcache.php?wp=OP5F2D






Jaskinia znajduje się na północno-zachodnim zboczu góry Żakowej. Głowny korytarz ma około 20 m długości ( łączna długość jaskini 57 m) Prowadzą do niej 4 otwory wejściowe. Od 1954 r jaskinia Piekło pod Skibami chroniona jest jako pomnik przyrody nieożywionej. Brak stalaktytów i stalagmitów, tylko w kilku miejscach występują polewy kalcytowe. Jaskinia ta z uwagi na swój surowy charakter, jako antonim - dała nazwę odkrytej w 1964 i udostępnionej do zwiedzania w 1972 roku Jaskini "Raj" bardzo bogatej w szatę naciekową.

Warto odszukać na zboczu wzniesienia prowizorycznie a i zupełnie niezabezpieczone ziejące czeluściami otwory "Piekła". W pobliżu jaskini na zboczu i górze wzniesienia liczne rzeźby diabłów i czarownic świętokrzyskich mających schronienie w jaskini Piekło.

Który szczyt jest najwyższy? - Łysica czy Skała Agaty?

https://opencaching.pl/viewcache.php?cacheid=72790

https://opencaching.pl/viewcache.php?cacheid=72791

Do niedawna na wielu mapach szczytowi przypisana była wysokość 612m i wskazywany był jako najwyższy wierzchołek Gór Świętokrzyskich. Jednocześnie Łysica jest najniższym szczytem Korony Gór Polski. Najnowsze pomiary ustaliły wysokość wierzchołka na 613,31m n.p.m., oddając prymat wysokości wschodniemu wierzchołkowi góry - Skale Agaty 613,96m. Na Łysicę prowadzi czerwony Główny Szlak Turystyczny Gór Świętokrzyskich Gołoszyce - Kuźniaki. 

Skała Agaty już w pomiarach sprzed lat w niektórych archiwalnych dokumentach widniała jako wyższy, wschodni wierzchołek Łysicy. Jednak dane te nie zostały uwzględnione na późniejszych mapach. Postanowiono uporządkować to co przez lata było pomijane w oficjalnych obliczeniach. Badania przeprowadzono dwiema niezależnymi metodami. Do Państwowego Zasobu Geodezyjnego wprowadzone zostały nowe dane: Łysica – 613,31 m n.p.m. i Skała Agaty – 613,96 m n.p.m. Tym samym wysokość Łysicy skorygowano a wschodni wierzchołek - Skała Agaty - został potwierdzony jako najwyższy punkt Gór Świętokrzyskich.

 W pobliżu szczytu przebiega czerwony Główny Szlak Turystyczny Gór Świętokrzyskich Gołoszyce - Kuźniaki.


Bodzentyn - ruiny zamku

https://opencaching.pl/viewcache.php?cacheid=34522



 Miasto Bodzentyn założył biskup Bodzęty (Bodzanta) herbu Poraj w 1355 roku przenosząc tu siedzibę dworu myśliwskiego z Tarczka. Za jego czasów powstał w miejscu obecnego zamku zameczek drewniany. Budowla ta szybko uległa zniszczeniu i następca Bodzęta biskup Florian z Mokrska jeszcze przed 1380 rokiem zbudował murowany gotycki zamek, lokalną rezydencję biskupów krakowskich. Połączony z fortyfikacjami miejskimi zamek znajduje się na wysokiej skarpie, którą opływa rzeka Psarka.

    19 czerwca 1410 roku na zamku przebywał Władysław Jagiełło, który powracał z jednej ze swych pielgrzymek na Święty Krzyż. Król przyjął tu posłów pomorskich. Pożar w 1413r. strawił drewnianą zabudowę Bodzentyna. Prawdopodobnie w związku z uszkodzeniami spowodowanymi przez ten pożar biskup Zbigniew Oleśnicki przebudował zamek, któremu nadano wówczas bardziej regularny plan oraz wzniesiono od strony północnej skrzydło mieszkalne.

    W końcu XV wieku kardynał Fryderyk Jagiellończyk dobudował wschodnie skrzydło. Prace budowlane kontynuowali w ciągu XVI wieku kolejni biskupi: Jan Konarski, Piotr Tomicki oraz Franciszek Krasiński, którzy stopniowo nadawali całości cechy stylu renesansowego. Przekształcenia gotyckiej pierwotnie budowli w prawdziwie renesansową rezydencją dokonał w 1581 roku biskup Piotr Myszkowski. Ujednolicono wówczas stylowo starsze części zamku. Pracami budowlanymi kierował włoski architekt Jan Balcer, którego wkład docenił Piotr Myszkowski nadając jemu i jego żonie przywilej założenia ogrodu na przedmieściu Bodzentyna.

    Ostatnia duża przebudowa miała miejsce w XVII wieku. Powstało wtedy skrzydło południowe. Budowę prowadzili kolejno biskupi: Jakub Zadzik (który od powołania na biskupstwo krakowskie w 1635 roku dał się poznać jako najbardziej zacięty wróg reformacji), Piotr Gembicki, Piotr Tylicki, Marcin Szyszkowski i Andrzej Trzebicki. Po blisko 80 latach w 1691 roku prace ukończył biskup Jan Małachowski, który swój herb Nałęcz widoczny do dziś umieścił w nadprożach okien. Zamkowi nadano wówczas formę barokową, o planie w kształcie zbliżonym do podkowy.

    Z inwentarzy znamy wygląd zamku po tych przebudowach. Z przedzamcza wprowadzała na dziedziniec zamkowy brama z czerwonego piaskowca zachowana do dziś, poprzedzona murowanym mostem. Dziedziniec z trzech stron obejmowały trzykondygnacyjne skrzydła nakryte uskokowym dachem. Wschodni ryzalit zwieńczała renesansowa attyka. Przejście między skrzydłami zamku umożliwiał krużganek, który od strony dziedzińca biegł wzdłuż wszystkich kondygnacji środkowego skrzydła.

    W XVIII wieku prowadzono już raczej tylko prace o charakterze remontowym. W połowie XVIII wieku pracował przy ozdabianiu zamku architekt Jakub Fontana. Były ostatnie lata wspaniałości tej rezydencji. Ostatnim - u schyłku XVIII wieku - władcą pałacu był biskup Sołtyk. W 1789 roku dobra duchowne przejęło państwo, wobec czego zamek został opuszczony, potem przekształcono go na spichlerz i szpital wojskowy. Szpital mieścił się tu do 1814 roku, potem jednak zamek ostatecznie opuszczono. Ikonografia z połowy XIX wieku ukazuje, że zamek nie był wtedy jeszcze kompletna ruiną. W kilku salach mieszczanie Bodzentyna urządzali wtedy jeszcze bale, jednak potem aż do końca XIX wieku z zamku czerpano budulec, co pogłębiło zniszczenia. Były nawet plany zupełnego rozebrania zamkowych ruin, które na szczęście nie zostały zrealizowane. W 1902 roku obiekt uznano za zabytek podlegający ochronie.

    W czasach współczesnych mury zabezpieczono, tworząc z nich z trwałą ruinę. Na zamkowym wzgórzu pozostały jedynie fragmenty ścian, ponad otworami okiennymi widać tarcze herbowe z herbem Ślepowron biskupa Krasińskiego i wspomniany herb Nałęcz biskupa Jana Małachowskiego. Pozostał też dość wyraźny zarys całego pałacu. Od 1963 prowadzono w Bodzentynie badania pod kierunkiem Marii Brykowskiej.

    Z zamkiem związana jest mroczna historia. Kiedy biskupstwo krakowskie objął Jakub Zadzik w podziemiach zamkowych więził arian i kalwinów. Podobno jednego z nich biskup zamknął w lochach razem z jego "heretyckimi księgami" i tak długo morzył głodem, aż ten zjadł je. Innym więźniem był ksiądz Kazimierz Bełza, za ogołocenie kościoła myślenickiego ze złotych ozdób zawieszonych na ołtarzach i przechowywanych w skarbcu.

https://www.geocaching.com/geocache/GC532FK_zamek-w-bodzentynie

Ruiny bodzentyńskiego zamku położone są na stromym brzegu rzeki Psarki. Od początku swoich dziejów zamek był często rozbudowywany przez kolejnych właścicieli - biskupów krakowskich, do dziś jednak widoczne są jeszcze mury pierwotnej budowli średniowiecznej. Kiedyś zamek był wielką rezydencją na którą składał się też ogród włoski rozciągający się do terenu pobliskiego kościoła, zwierzyniec oraz kilkanaście budynków gospodarczych na przedzamczu w tym: piekarnia, rzeźnia, stodoły, wozownia, magazyny a także drewniany dwór, zamieszkiwany przez właścicieli podczas licznych przebudów i remontów zamku. W czasach największej świetności sam zamek składał się z trzech skrzydeł z dziedzińcem w środku, posiadał też jedną narożną wieżę wykorzystywaną jako więzienie. Całość była otoczona murem. Obecnie zachowały się wysokie ściany z otworami okiennym, (niektóre z obramowaniami na których widać herby Ślepowron i Nałęcz) oraz XVII-wieczny portal wykonany z czerwonego piaskowca. Niestety podobnie jak mury jest on wysprejowany. Widać, że miejscowe półgłówki nie próżnują. Przed portalem leża szczątki kamiennego mostu. W dole rzeka Psarka tworzy kilka niewielkich rozlewisk zwanych sadzawkami, prowadzi tam ścieżka oraz drewniane mostki, co również warto zobaczyć.

HISTORIA

Zamek zbudowano w II poł. XIV w. z inicjatywy biskupa krakowskiego Floriana z Mokrska herbu Jelita. Zamek był murowany i miał wysoką wieżą z więzieniem w piwnicach. Stanął na miejscu drewnianego dworu biskupa Bodzanty z Jankowa i Wrześni herbu Róża, który przeniósł tu siedzibę biskupią z pobliskiego Tarczka w w poł. XIV w. Zamek został sprzężony z fortyfikacjami miejskimi Bodzentyna. Składał się z czworobocznej wieży w płn.-zach. narożniku oraz przylegającego do niej budynku mieszkalnego.
1380 r. -po śmierci Floriana z Mokrska zamek przejął Zawisza z Kurozwęk herbu Poraj 
- 1410 r. - przed bitwą pod Grunwaldem na zamku zatrzymał się król Władysław Jagiełło, który odbywał pielgrzymkę do klasztoru na Świętym Krzyżu. Przyjął tu posłów z Pomorza 
- 1413 r. - pożar zniszczył miasto i naruszył też zamek. Wkrótce później biskup Zbigniew Oleśnicki dokonał pierwszej rozbudowy zamku - wzniósł północne skrzydło mieszkalne 
- 1420 r. - zachowała się wzmianka o remoncie wieży dokonywanym przez miejscowego cieślę 
- koniec XV w. - kardynał Fryderyk Jagiellończyk dobudował od wschodu nowe reprezentacyjne skrzydło mieszkalne z wieżyczkami w których były latryny i klatka schodowa 
- II poł. XVI w. - biskup Franciszek Krasiński rozpoczął wielką przebudowę starego zamku w renesansową rezydencję. Powstały wtedy m.in. arkadowe krużganki w skrzydle wschodnim 
- 1581 r. - prace kontynuował i zakończył w tym roku biskup Piotr Myszkowski, sprowadził w tym celu włoskiego architekta Jana Balcera. 
- I poł. XVII w. - biskup Piotr Tylicki postawił skrzydło południowe oraz budynek bramny, do którego prowadził most ponad wykopaną fosą 
- lata 1657 - 1691 r. - prowadzono prace nad kolejną rozbudowę zamku, tym razem w stylu barokowym. Zakończył je biskup Jan Małachowski. Rezydencji nadano kształt podkowy. Od miasta zamek oddzielono murem, wtedy też powstał portal z czerwonego piaskowca
- I poł. XIX w. - w kilku zachowanych salach zamkowych mieszczanie Bodzentyna urządzali jeszcze bale 
- II poł. XIX w. - mury zamkowe zaczęły się walić. Dodatkowo okoliczni mieszkańcy rozbierali to co zostało traktując ruiny jako źródło darmowego budulca 
- 1902 r. - zamek uznano za zabytek i otoczono ochroną 
- ok. poł. XVIII w. - następna przebudowa po kierunkiem architekta Jakuba Fontany 
- 1789 r. - gdy właścicielem chylącemu się już ku upadkowi zamku był biskup Sołtyk, sejm zadecydował o przejęciu majątku biskupów krakowskich (w tym i zamku) przez państwo. Od tej pory był wykorzystywany jako magazyn i szpital. Potem próbowano jeszcze zaadoptować go na potrzeby fabryki i siedziby władz miejskich, ale nic z tego nie wyszło.
-I poł. XIX w. - w kilku zachowanych salach zamkowych mieszczanie Bodzentyna urządzali jeszcze bale 
-II poł. XIX w. - mury zamkowe zaczęły się walić. Dodatkowo okoliczni mieszkańcy rozbierali to co zostało traktując ruiny jako źródło darmowego budulca 
- 1902 r. - zamek uznano za zabytek i otoczono ochroną.

Opis zaczęrpnięto ze strony zamki.res.pl

Obok zamku jest mogiła mieszkańców Bodzentyna i okolic rozstrzelanych w tym miejscu przez żandarmerię niemiecką w latach 1942-1944.


Zobacz też:

Tarczek - kościół romański

https://opencaching.pl/viewcache.php?cacheid=27261


Kościół p.w. św. Idziego w Tarczku - pierwszy, drewniany kościół w Tarczku został wybudowany w XI wieku. Ze względu na wezwanie, jego powstanie wiąże się z osobą Władysława Hermana, który w podzięce za narodziny syna Bolesława (Krzywoustego), nakazał stawiać kościoły p.w. św. Idziego (wcześniej wysłał poselstwo do Saint Gilles w intecji narodzin potomka, klasztor tam wybudował właśnie św. Idzi). Obecny kościól powstał natomiast w XIII wieku, obok dzwonnica z XIXw., który mimo późniejszych przebudów zachował jeszcze romański charakter. Na uwagę załuguje też wyposażenie, min. namalowany na lipowych deskach gotycko-renesansowy tryptyk z XVI w. (link). Przy kościele pomnik przyrody, który stanowi grupa drzew: dwie 300-letnie lipy i 200-letnia topola biała.




Tarczek - warto też wspomnieć o samej wsi, gdyż ma ona długą i poplątaną historię. Otóż nazwę Tarczek (a raczej Tarżek) pochodzącą od targu, pierwotnie nosiła sąsiednia wieś Świętomarz (zwana także Starym Tarczkiem), gdzie odbywały się prastare targi - następowała tu wymiana towarowa między ludnością puszczańską a rolniczą. Targ przeniesiono jednak w nowe miejsce i powstał Nowy Tarczek...


Po co przeniesiono ten targ? Ano to miejsce mogło oprócz handlu służyć kultowi pogańskiemu i chodziło o jego wyplenienie. O kulcie może świadczyć sama nazwa Świętomarz/Świętomarza, pochodząca od bogini Marzanny, a Świętą Marzanną lokalsi niedługo po wprowadzeniu nowej wiary nazywali Świętą Marię. A jakoś w XI wieku zbudowano tu kościół p.w. Świętej Marii (obecnie jest tu kościół z XIV/XVw. p.w. Wniebowzięcia NMP). Być może w tym samym celu wybudowano tu dwór biskupów krakowskich, no i kościół.

Sprawa się komplikuje przy próbach zlokalizowania w Tarczku dworu biskupów i grodu - siedziby kasztelanii. Oba nie istnieją i nie bardzo wiadmo, czy chodziło o Nowy, czy Stary Tarczek. Tarczek (zapewne Nowy) posiadał w latach 1259-1412 prawa miejskie, utracił je po powstaniu miasta Bodzentyn i przeniesieniu tam siedziby biskupów.


Bitwa pod Tarczkiem - miała miejsce 19 marca 1241r. w czasie I najazdu mongolsiego. Część wojsk mongolskich (ok. 10 tys.) pod wodzą Kajdana ruszyła na północ na Łęczycę i pod Tarczkiem pokonali siły polskie. Prawdopodobnie było to rycerstwo krakowskie uchodzące po przegranej bitwie pod Chmielnikiem, jedynie nielicznym udało schronić przed Mongołami w grodzie kasztelańskim. Podobno kamienna figura św. Anny, przy drodze do Bodzentyna stoi właśnie na jednej z mogił zbiorowych rycerzy polskich. Z innych ciekawostek, w czasie tego najazdu miało miejsce pierwsze zastosowanie broni chemicznej  (made in China) na ziemiach polskich - otóż Mongołowie wydmuchiwali trujący gaz (mieszanka: proch, tojad, krocień, siarczek arsenu) z koszmarnej maski osadzonej na drzewcu... kto wie, może i pod Tarczkiem ją zastosowali.

czwartek, 3 września 2020

Bodzentyn - kirkut

  N 50° 56.264' E 20° 56.548'

opis za: https://opencaching.pl/viewcache.php?wp=OP939G

 


 
Do czasu ukonstytuowania się niezależnej gminy żydowskiej w Bodzentynie, wyznawcy judaizmu z tego miasta chowali swoich zmarłych w Szydłowcu. W 1866 roku zakupiono plac z przeznaczeniem na cmentarz. Wyznaczony plac, tzw. Krakowiec, stanowił własność kościoła katolickiego i już od kilkunastu lat był wykorzystywany przez społeczność starozakonnych dla celów grzebalnych. Został nieodpłatnie przekazany przez władze gminie żydowskiej. Na początku XX wieku kirkut był ogrodzony. W 1933 dokupiono pole w celu powiększenia cmentarza. 
 
Po likwidacji bodzentyńskiego getta Niemcy częściowo zdewastowali kirkut. Ostatni pochówek odbył się w 1942. Na obszarze 2 ha zachowało się około 55 macew postawionych w latach 1870–1934. Większość ocalałych płyt posiada czytelne inskrypcje hebrajskie oraz bogate zdobienia. Cmentarz zamknięto dla celów grzebalnych w 1964r. W pierwszej dekadzie XXI wieku cmentarz został uporządkowany i odrestaurowany.
 

  Na cmentarzu spoczywa Dorota z Bryczkowskich Herling-Grudzińska – matka pisarza Gustawa Herlinga-Grudzińskiego

 

Święty Krzyż vel Łysiec - tam, gdzie czarownice...


Górę Łysiec - współcześnie znaną jako Święty Krzyż - przed wiekami szczególnie upodobały sobie czarownice. Podczas organizowanych przez nie sabatów odprawiane były tajemne gusła, trwała piekielna zabawa i tańce Tak mówią ludowe przekazy, natomiast o fakcie istnienia tu miejsca kultu pogańskiego świadczą pozostałości kamiennego wału kultowego z ok. VIII w. otaczającego szczyt góry. W dzisiejszych czasach Święty Krzyż to miejsce słynące w Polsce i poza jej granicami z klasztoru pobenedyktyńskiego oraz przechowywanych w nim Relikwii Drzewa Krzyża Świętego. Klasztor, będący obecnie pod opieką Misjonarzy Oblatów, szczyci się bogatą 1000-letnią historią. Przybywający tu turyści i pielgrzymi mogą zwiedzić klasycystyczny kościół z XVIII w. oraz kaplicę Oleśnickich, w której znajduje się relikwiarz z cząstkami drzewa Krzyża Świętego. Warto wstąpić do Muzeum Misyjnego Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej (przedmioty z krajów misyjnych) oraz zobaczyć Wystawę Świętokrzyskiego Parku Narodowego. Po trudach zwiedzania istnieje możliwość skorzystania z kuchni klasztornej, a w starej aptece - obecnie kawiarence, prócz kawy i herbaty można nabyć tradycyjne leki ziołowe.

Kościół pod wezwaniem Trójcy Przenajświętszej, który dziś odwiedzamy to trzecia świątynia wzniesiona w tym miejscu pod koniec XVIII wieku w stylu barokowo- klasycystycznym, murowana z cegły, orientowana, jednonawowa, na planie prostokąta. Wzniesienie niewielkiego klasztoru skupionego przy kościele na tak trudnym terenie datowane jest różnie, gdyż monografie, przekazy, legendy wskazują rozbieżne daty i wydarzenia. Opactwo najprawdopodobniej założone zostało w 1006 roku a fakt jego założenia ujęty został w opowiadanie o św. Emeryku. Pomimo rozbieżności, sacrum na Łysej Górze trwa już od ponad tysiąca lat, zmieniając na przestrzeni wieków swoje kształty. Kościół był początkowo rotundą, naznaczył go styl romański, gotycki, barokowy natomiast w klasztorze styl gotycki jest mocno zaakcentowany. Podobnie przedstawia się kwestia pojawienia się benedyktynów na Świętym Krzyżu, to kiedy i skąd przybyli jest pełne legend. Opactwo przechodziło czas upadków i wzlotów, a jednym z takich okresów był wiek XVI- gdy dobra klasztoru zdewastowali Tatarzy, a następnie wzlot, gdy w początku XVII wieku, Mikołaj Oleśnicki wzniósł kaplicę grobową. Oleśniccy od dawien dawna związani byli ze Św. Krzyżem i grzebali tu swoich zmarłych. Dziś kaplica Oleśnickich jest miejscem adoracji Relikwii Krzyża Świętego. W podziemiach kaplicy znajdują się krypty, gdzie spoczywają: opat Sierakowski, nieznany powstaniec z 1863 r. i książę Jeremi Wiśniowiecki. Poniżej opactwa, na stoku północnym rozciąga się rozległa polana zwana Bielnikiem. Powstały tu również platformy widokowe dla turystów. Z platform roztacza się przepiękna panorama Gór Świętokrzyskich i można podziwiać gołoborza. Stoki gór pokryte są tzw. piaskowcem kwarcytowym i łupkami kambryjskimi. Stanowią one zewnętrzna warstwę, kamieni i głazów o różnych kształtach i wielkościach. Wygląda to bardzo malowniczo. Stok góry jest dość łagodny, trudny jednak do przejścia właśnie ze względu na owe gołoborza! Szkoda, że gołoborza obecnie w większości porastają rośliny. Bogata szata roślinna pokrywa tę charakterystyczną budowę najstarszych i najłagodniejszych polskich gór. Tablice informacyjne dopełniają całości. Można się z nich dowiedzieć wielu ciekawostek o tym regionie.

Na szczyt prowadzi droga asfaltowa ale zaraz za waypoitem parking jest zakaz wjazdu. 

Zgodnie z informacją umieszczoną na https://www.swietykrzyz.pl/kategorie/dojazd_na_swiety_krzyz na Łysą Górę można wjechać samochodem w niedziele i święta jedynie na Mszę Świętą  o godz 8.00, 9.30, 11.30; pobyt do godziny 14.00. Przed zakazem jest też duży parking, niestety płatny 7 zł za dzień. Ponadto można tu dotrzeć niebieskim  szlakiem z Nowej Słupii.


Tekst i zdjęcia pochodzą z:

https://www.geocaching.com/geocache/GC8927G_swiety-krzyz