Pokazywanie postów oznaczonych etykietą baligrod. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą baligrod. Pokaż wszystkie posty

piątek, 25 października 2013

Cross stop - jak się zmienia punkt widzenia

Robi się w życiu różne głupoty. Jednych się żałuje, innych nie.

Tą głupotę będę wspominać z rozrzewnieniem w oku i cichym głosem osła „Ja chcę jeszcze raz”… 

Wczorajszego ranka (wg koncertowych standardów, czyli okole pierwszej), pod Honem spotkałam crossowców.