Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Słowińcy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Słowińcy. Pokaż wszystkie posty

sobota, 6 sierpnia 2022

Skansen w Klukach

 Muzeum Wsi Słowińskiej w Klukach powstało z myślą ratowania kultury materialnej dawnej ludności kaszubskiej, zwanej Słowińcami. Położenie Muzeum w środku funkcjonującej małej, wiejskiej społeczności, w centrum Parku Narodowego dodaje mu autentyczności i podkreśla symbiozę z otaczającą go przyrodą.


Stare chałupy i zagrody tętnią życiem w trakcie licznych imprez folklorystycznych odtwarzających dawną kulturę, czas  minionej epoki. Tysiące turystów i mieszkańców regionu przybywa do Muzeum na Czarne Wesele, główną imprezę otwierającą sezon.  

piątek, 26 kwietnia 2019

Między morzem, a jeziorem- Słowińcy

Skansen Słowińców w Klukach jest swego rodzaju uroczyskiem. Wieś, wbita miedzy przyjeziorne lasy i pola, nie ma żadnych oznak turystycznych. No, może poza rozległym parkingiem i małą budka z hamburgerami. A przecież w sezonie, niemal codziennie przyjeżdżają tu tłumy wczasowiczów, czy to w ramach rodzinnej wycieczki, czy wycieczki fakultatywnej, wykupionej w łebskim biurze podroży.


Tylko dwie kobiety

czwartek, 22 marca 2018

Czarne Wesele (Kluki)

Istnienie w Klukach, aż do rozpoczęcia drugiej wojny światowej, mocno zakorzenionej tradycji wspólnego Kopania torfu zwanego Czarnym Weselem (Schwarze Hochzeit) stało się pretekstem do zorganizowania pierwszej imprezy plenerowej w MWS.

Kopanie torfu rozpoczynało się corocznie w pierwszych dniach maja. Termin ten miał Uzasadnienie ze względu na specyfikę terenu- bardzo podmokłego i bagnistego. W maju poziom wód gruntowych był na tyle niski, by można było Kopać; do jesieni natomiast pozostawało wystarczająco dużo czasu, żeby torf wysechł. Był to również termin dogodny dla rybaków, którzy stanowili większość wśród mieszkańców Kluk, jako że następowała wtedy przerwa w połowach.

czwartek, 11 stycznia 2018

Chleb słowiński

tekst: Gabryela Włodarska- Koszutowska, ze strony skansenu


W XIX wieku chleb na terenie słowińskim wypiekano z mąki żytniej, jęczmiennej i owsianej. W latach 30. XX wieku podstawowym składnikiem chleba była już mąka żytnia. Źródła z tamtego okresu donoszą jednak: "Rzadko chleb składa się z czystej mąki żytniej, przeważnie zawiera on większą lub mniejszą domieszkę gotowanych ziemniaków." (Lorentz F.,Fischer A.,Lehr- spławiński T., Kaszubi. Kultura ludowa i język, Toruń 1934, s. 57-58)

Brak w nich jednak dokładnej recepty i metody produkcji chleba jedzonego przez Słowińców. Na początku lat 90. z pomocą przyszła pani Elfrida Schimanke, Słowinka mieszkająca w Izbicy nad jeziorem Łebsko, która sama do niedawna taki chleb wypiekała.