czwartek, 11 stycznia 2018
Graf Zeppelin
Gdańska latarnia morska
Od kilku lat można tam oglądać najbardziej niezwykły z gdańskich czasomierzy- kulę czasu. To jedyny taki przedmiot w Polsce i jeden z niewielu na świecie.
W 2004 roku Latarnia Morska Gdańsk Nowy Port została otwarta dla zwiedzających jako pomnik architektury, techniki i historii.
Tylko stąd można zobaczyć nieporównywalny widok na Westerplatte, Port Gdański, Trójmiasto i całą Zatokę Gdańską.
wtorek, 9 stycznia 2018
Bunkier w Konewce
Klątwa pierścienia
Archeolog z Olkusza przy miejscowej bazylice wykopał 300-letni pierścień. I tu zaczęły się problemy- mężczyzna boi się teraz swojego znaleziska: nie daje nikomu pierścienia do ręki, szybko go chowa i straszy klątwą.
- To zapewne pozostałość po pochówku jakiejś młodej kobiety- mówi dziennikowi Jerzy Roś, który na terenie wokół kościoła- niegdyś cmentarzyska- znalazł wiekowy pierścień.
Dlaczego archeolog boi się swojego znaleziska? Mężczyzna- na podstawie własnych 26-letnich doświadczeń oraz relacji swoich kolegów po fachu- twierdzi, że niektóre zdarzenia związane z zabytkowymi przedmiotami nie znajdują racjonalnego wytłumaczenia. I dlatego lepiej dmuchać na zimne.
Lekarze: To bzdura
W klątwy, zabobony, a nawet medyczne zagrożenia ze strony wyKopalisk nie wierzy lekarz Marek Trzcionkowski. – Średniowieczne znaleziska nie stanowią większego zagrożenia. Te same bakterie bytujące w glebie mogą nas zaatakować nawet podczas prac we własnym ogródku – tłumaczył w rozmowie z "Polską".Wprawdzie do dziś nie wiadomo czy słynna "klątwa Tutenchamona" była faktem czy dziennikarską fantazją. Nie wiadomo też na pewno czy śmierć po chorobie nowotworowej osób, które uczestniczyły w otwarciu grobu Kazimierza Jagiellończyka była wynikiem klątwy czy może jednak rakotwórczego grzyba.
Nie wiadomo też, jak będzie ze znaleziskiem Rosia, ale on sam jest pewien: będzie ostrożny.
Z punktu widzenia logiki trudno uwierzyć żeby rozsądny naukowiec wierzy w przesądy. Z punktu widzenia historii wykopalisk- cóż.. nie wiemy wszystkiego i może ma rację. Ja jednak sądzę ze to trochę niestandardowy marketing:) Gdyby nie przesądy naukowca pierścień doczekał by się małej wzmianki w lokalnej prasie- a tak? mamy cały artykuł i już w kilku miejscach widziałam wzmiankę o znalezisku olkuskim Jestem więc za tym żeby więcej przesądów gromadziło się naokoło takich wykopalisk- to zapewnia rozgłos znalezisku w dzisiejszych czasach. A .. jak widać z artykułu Karola o Olkuszu i tych wykopaliskach- Olkusz i okolica jeszcze niejednym nas zaskoczą:)
HISTORIA MUZEUM GÓRNICTWA RUD
Kawałek kartofla
Historia kartofla w pigułce
Ziemniak, czyli...
Lecznicza moc bulwy
Podlasie nie chce ziemniaka, świat go promuje
Ciechanowiec: Muzeum Pisanki
Jaja pełne i wydmuszki, kurze, strusie i kolibrze, drewniane i kamienne- z agatu, jaspisu, wapienia...
![]() |
| Muzeum Pisanki www.muzeumrolnictwa.pl |
Ponad tysiąc pisanek ze wszystkich kontynentów, prócz Antarktydy, tworzy kolekcję pierwszego w Polsce Muzeum Pisanki (dziś, w 2024 roku jest ich ponad 2500)
3 kwietnia 2004 r. w przeddzień Palmowej Niedzieli zostało otwarte w Ciechanowcu, w obrębie Muzeum Rolnictwa im. ks. K. Kluka, pierwsze w Polsce Muzeum Pisanki, powstałe z liczącej ponad 1000 eksponatów prywatnej kolekcji Państwa Ireny Stasiewicz-Jasiukowej i Jerzego Jasiuka z Warszawy, ofiarowanej w darze placówce ciechanowieckiej.
Są drapane, malowane, "pisane" woskiem, rytowane (wzór wyżłobiony w drewnianym klocku i odbity na wydmuszce), w technice collage'u, batikowe, oklejane błyszczącym papierem, sitowiem, włóczką, tkaniną, cekinami, a nawet makiem, ryżem, kaszą czy koralikami.

