
A wiatr przesiąknięty wilgocią jezior ciągnie wzdłuż wygasłych rzek
Z lubością czesze grzebienie zielonych lasów i widzę wymarłe oczodoły leśnych jezior
Kirkuty dawnych Bogów
Mirosław Brozio, Góra Cisowa
- Była Pani już tutaj? - zapytał pan, który dowiózł mnie do Smolnik.
- nie, nigdy...
-To pokażę pani widok na Jaczno. Podobno jest to najpiękniejszy punkt widokowy Suwalszczyzny. Góra Cisowa do pięt mu nie sięga... - Oczywiście, miał rację.
Wytaszczyłam ogromny plecak na niewielkie wzniesienie. Dla mnie wychowanej na południu, było nieduże, ale dla turystów z nizin - ogromne. Wzgórze to jest najwyższym wzniesieniem w otulinie Parku, ma, bowiem, aż 286 m. n.p.m. A to znaczy, że do tafli Jeziora Jaczno mam 122 metry w dół.
Jest to różnica niespotykana nigdzie indziej na Polskim Niżu!