Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pojezierze mragowskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pojezierze mragowskie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 6 października 2020

Jezioro kętrzyńskie

 Jezioro Kętrzyńskie

(potocznie: Jezioro MiejskieJezioro GórneJeziorko; niem. Oberteich)–jezioro w województwie warmińsko-mazurskim, w Kętrzynie, o powierzchni 8,2 ha (0,5 km dł. x 0,3 km szer.), w dorzeczu rzeki Guber.

Do jeziora wpływają wody z Rozlewiska Wopławki, a odpływają ciekiem do Gubra. W średniowieczu ciek ten płynął naturalną fosą po wschodniej stronie starego miasta i zamku krzyżackiego. W XIX w. ciek został obmurowany i zamieniony w podziemny kanał. Istnieją przesłanki, aby przypuszczać, że z ówczesnego podziemnego kanału istniało przejście do kętrzyńskich podziemi. W czasie prac konserwacyjnych prowadzonych na początku drugiej połowy XX w., w kanale znaleziono szkielety w mundurach SS. W jednym z opublikowanych opisów technicznych kanału zauważono, że "Cegły stropowe wiszą, jakby chciały zaraz opaść". W 1993 kanał uległ częściowemu zawaleniu, przez co miastu groziła powódź. Wybudowanie tamy ziemnej na cieku doprowadzającym wodę z Rozlewiska Wopławki zmniejszyło napływ wody wpływającej do jeziora i zneutralizowało zagrożenie powodzią. W 2005 podziemny kanał wodny w znacznej części zastąpiły rury o odpowiednich przekrojach.

Najlepiej zachowany kościół obronny

https://www.geocaching.com/geocache/GC7V4HR


Kościół św. Jerzego budowany na miejscu dawnej strażnicy od 1359, rozbudowywany do pierwszych lat XVI wieku.



Najlepiej zachowany kościół obronny w regionie. Początkowo był to obiekt halowy, jednonawowy, zlokalizowany w południowo-zachodnim narożu miasta. W koronie murów wybudowano ganki obronne i wieżę zwieńczoną blankowaniem. Na początku XV wieku wzniesiono drugą wieżę (dzwonniczą), a pod koniec stulecia obiekt przebudowano na trójnawową pseudobazylikę (dobudowano nawę boczną północną, nawa środkowa i południowa mieści się w obrysie kościoła halowego). Po pożarze w 1500 r., podczas odbudowy powstało istniejące i charakterystyczne odchylenie osi kościoła (prezbiterium) nie leży dokładnie na osi nawy środkowej, ze środka nawy głównej są widoczne tylko dwa okna: prawe i środkowe, trzecie jest niewidoczne). W kościele zasługują na uwagę: sklepienia kryształowe z 1515 r. (wykonał je mistrz Matz z Gdańska), XVI-wieczna ambona, organy z 1721 r. (Josue Mosengel twórca organów w Świętej Lipce) były przebudowywane – obecne z 1975 r. mają 43 głosy, płyta nagrobna (epitafium) Krzysztofa Schenka von Tautenburg z 1597 r. oraz karcer (wejście z kościoła) znajdujący się pod wieżą wysoką.

Do II wojny światowej nazywany "kościołem niemieckim" (w odróżnieniu od stojącego obok "kościoła polskiego"). Po wysiedleniu Niemców w 1945 r., kościół był używany przez kętrzyńską parafię ewangelicką. Już rok później - w 1946 - budynek został zarekwirowany przez władze komunistyczne i natychmiast przekazany Kościołowi rzymskokatolickiemu.

Jako świątynia rzymskokatolicka, kościół św. Jerzego ma tytuł bazyliki mniejszej oraz pełni także funkcję kolegiaty. W kościele dawna kaplica św. Jakuba po reformacji pełniła funkcję baptysterium, które po 1946 roku ukształtowano architektonicznie na wzór Ostrej Bramy w Wilnie. Z tego miejsca zawsze na początku lipca odbywają się piesze pielgrzymki do Wilna.


Z lochami kościoła w Kę­trzy­nie zwią­za­na jest le­gen­da o ska­zań­cu, któ­re­mu o­bja­wi­ła się Ma­tka Bo­ska, na­ka­zuj­ąc mu wy­rzeź­bić swą po­do­bi­znę. Gdy ra­no krzy­żac­cy stra­żni­cy zaj­rze­li do ce­li wię­zien­nej i zo­ba­czy­li tam wy­rzeź­bio­ną fi­gur­kę, bar­dzo się zdu­mie­li. Uzna­li to za cud i wy­puś­ci­li wię­źnia, ten zaś u­dał się w kie­run­ku Re­szla. Po dro­dze za­wie­sił fi­gur­kę na jed­nym z mi­ja­nych drzew li­po­wych. Drze­wo to da­ło po­czą­tek san­ktu­a­rium zwa­ne­go Świę­tą Li­pką.


Więcej na:

  • http://www.zamkipolskie.com/ketrzynk/ketrzynk.html

Szlakiem pofajdoków w Szczytnie

 https://www.geocaching.com/geocache/GC8XCM0_pofajdoki


Mniała baba pofajdoka roz dwo trzi, wsadziła go na prosioka roz dwo trzi, prosiak lato jek szaluny bo ma łagun zakyncuny roz dwo trzi 
(tekst pieśni mazurskiej).....

Z tą piosenką na ustach można zwiedzać Szczytno szlakiem mazurskich Pofajdoków. Te małe stworki możemy zobaczyć w wielu miejscach miasta: a to jeden z nich wspina się po ścianie banku , a to ujeżdża świnię w parku nad jeziorem Domowym Małym czy tez jezdzi na rolkach na Jeziorem Długim w Szczytnie.Niegdyś Pofajdokiem na Warmii i Mazurach nazywano „postrzelonego i roztrzepanego” młodzieńca, zawsze uśmiechniętego i chętnego do pomocy. Przedstawiają one różne scenki od komicznych po historyczne.

 Pierwsze dwa "Urwisy" pojawiły się w 2008 roku na Placu Juranda obok e–ławeczki, z której można pomachać znajomym na całym świecie. Dziś miasto zostało już opanowane przez te małe skrzaty. Łącznie jest ich 14. Kolejne to :
- pofajdok "Amor" - na molo
- pofajdok "Narciarz" - zaraz obok przy plaży miejskiej,
- pofajdok "Jurand" z mieczem - przy ruinach zamku,
- pofajdok "Uciekinier" - pomiędzy Aresztem Śledczym a budynkiem Sądu
- pofajdok "Drwal" - tuż obok  Restauracji Mazuriana,
- pofajdok "Rycerz" na świni - w parku nad Jeziorem Małym Domowym,
- pofajdok "Rabuś" – na ścianie banku Millenium
- pofajdok "Znachor" -  obok apteki Lwowskiej,
- pofajdok "Strażak" - obok hydrantu
- pofajdok "Biznesmen" - koło Urzędu Skarbowego,
- pofajdok "Obieżyświat" -  przy Miejskim Domu Kultury,
- pofajdok "Ornitolog" -  w pobliżu Targowicy Miejskiej,
- pofajdok "Policjant" – obok Wyższej Szkoły Policji.

Pofajdoki stały sie  symbolem oraz elementem promującym miasto Szczytno.