czwartek, 30 września 2021

Koleiny w wapieniu - The cart ruts in Malta and Gozo

This site is one of the Cart Ruts in Gozo (other at Sannat cliffs) and Malta - close to Dingli, Naxxar and San Gwann.




There is not much information of the purpose of these ruts, and nobody knows what period of history they represent, but in any case, they are evidence of intense human activity during a particular era.

I have found three different C.R. in this location. Some of them deep some shallow with average distance between them of 110 to 140 cm.

Wikipedia:

 "cart ruts", a complex network of tracks carved in the rock. The age and purpose of the tracks is uncertain. In general, most archaeologists presume that the site developed about 2000 BC after new settlers came over from Sicily, starting the Bronze Age in Malta.

It is reported that the "Clapham Junction" nickname was given by an Englishman, who later reported that it reminded him of the busy railway station Clapham Junction in London.

Origin of the tracks

Similar tracks (known and signposted in Malta as Cart Ruts) can be found in a number of sites on both the major islands. Busewdien in St Paul's BayNaxxarSan Gwann and Bidnija are good examples on the main Island. Gozo's best are on the Ta’ Ċenċ plateau, Sannat.

Those at Misraћ Gћar il-Kbir are up to 60 centimetres (24 in) deep and have an average distance between them of 110 to 140 cm (43 to 55 in). Some cross while others form junctions, creating the illusion of a great railway station switching yard.


Research published in 2008 describes them as caused by wooden-wheeled carts eroding soft limestone. An analysis was made of the stresses that would have been caused by a cart which would fit the ruts. Professor Mottershead of Portsmouth University said "The underlying rock in Malta is weak and when it’s wet it loses about 80 per cent of its strength. The carts would have first made tracks in the soil but when that eroded, the cartwheels ran directly on the bedrock, making it easier for other carts to follow the same tracks


https://www.cartrutsmalta.com/

http://www.ancient-wisdom.com/maltacartruts.htm

*https://www.guidememalta.com/en/stranger-things-could-malta-s-so-called-cart-ruts-not-be-cart-ruts-at-all


czwartek, 29 lipca 2021

Owiesno - wieś okrągłego zamku

https://www.geocaching.com/geocache/GC70A38



Warownia w Owieśnie należy do typu zamków nizinnych. Zbudowano ją naplanie koła o średnicy 30 m z wewnętrznym dziedzińcem, co jest rzadkością nie tylko w Polsce. Zamek był dobrze ufortyfikowany, w średniowieczu otaczał go mur obwodowy, fosa i kolejna zewnętrzna linia murów. Wjazd prowadził od strony południowej, tam też stała wysoka wieża. Mimo kilku przebudów, które zmieniły charakter obiektu na rezydencję pałacową jego ogólny kształt pozostał nie zmieniony. 

Zeliszów - Perła wśród ruin

https://www.geocaching.com/geocache/GC8CHB0

Perła Żeliszowa została wzniesiona według projektu przypisywanego architektowi Carlowi Gotthardowi Langhansowi, twórcy m. in. Bramy Brandenburskiej w Berlinie. Obiekt powstał w latach 1796 - 1797 na jako jedyny w Polsce na planie elipsy o rozmiarach około 20 x 30 metrów. W 1872 roku dobudowano dzwonnicę z bolesławieckiego piaskowca według projektu miejscowego architekta Petera Gansela. Kościół był użytkowany przez miejscową gminę ewangelicką do 1945. Gmina katolicka korzystała z pobliskiego kościoła pod wezwaniem św. Jana Nepomucena. Po wyjeździe niemieckich mieszkańców kościół pozostał w dobrym stanie, lecz nie był użytkowany zgodnie z przeznaczeniem. 


Początkowo urządzono w nim owczarnię, potem niszczał przemieniając się w ruinę. Utracił ołtarz, organy, ławki, żyrandole, okoliczni mieszkańcy traktowali kościół jako źródło materiałów budowlanych. Gdy dach namiotowy wieży przechylił się, został zwalony. Część więźby dachowej zawaliła się i kościół był pozbawiony ochrony przed deszczem i śniegiem. Kościół został wpisany na listę zabytków województwa dolnośląskiego dopiero 12 grudnia 2005 roku. 

 17 lipca 2013 warszawska fundacja „Twoje Dziedzictwo“ przejęła od gminy kościół wraz z cmentarzem i rozpoczęła starania o zdobycie środków finansowych na odbudowę niszczejącego zabytku. 31 stycznia 2014 uzyskała pomoc Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, co umożliwiło rozpoczęcie w dniu 24 czerwca 2014 prac przy odbudowie. 


Od sierpnia 2014 trwają prace przy odbudowie zawalonej więźby dachowej i pokryciu dachu czerwoną karpiówką. Do roku 2018 wykonano roboty zabezpieczające budynek przed dalszym niszczeniem. Roboty postępują w miarę środków uzyskanych z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego oraz od darczyńców prywatnych.

sobota, 17 lipca 2021

Sławików - pałac, mauzoleum i duchy

Jeżeli komuś wydaje się, że po ruinach zamków, czy pałaców, można chodzić jedynie po Dolnym Śląsku, to znaczy... że jeszcze nie był w okolicach Raciborza. A konkretniej w gminie Rudnik, która zajmuje się od niedawna wspaniałymi ruinami pałacu w Sławikowie. Poniższy tekst pochodzi ze strony goraciborz.pl i jest autorstwa pana Grzegorza Wawocznego. Zdjęcia archiwalne - Bolesław Stachow, tegoroczne - z zasobów własnych. 

Dodam tylko, że jest to jedna z najpiękniejszych ruin, jakie miałam okazję podziwiać. I to słowo idealnie oddaje urok pałacu w Sławikowie.


 http://www.goraciborz.pl/atrakcje/art/29.html#

Autor: Grzegorz Wawoczny


Miejscowa ludność ze strachem spoglądała nocą na potężny zamek Eickstedtów. Nie było nikogo, kto nie opowiadałby sobie o mieszkających tu maszkarach i białej damie. Sprawa zaintrygowała Josepha von Eichendorffa. Pewnej nocy ze świecznikiem w ręku wybrał się na poszukiwanie ducha kobiety. Znalazł trupa służącego.

z goraciborz.pl

poniedziałek, 12 lipca 2021

Zamek dobczycki

https://opencaching.pl/viewcache.php?wp=OP8GLK

Zamek dobczycki jest przykładem zamku wyżynnego, gdyż usytuowany został na stromej górze, od południowego zachodu urwistej i zgoła niedostępnej, z płynącą u podnóża rzeką Rabą (obecnie Jezioro Dobczyckie). Stosowny dogodny dostęp znajdował się jedynie od wschodu, od strony równie wyniosłego i obwarowanego wzgórza miejskiego, od którego był odcięty głęboką fosą. Niewątpliwie najstarszy zamek wznosił się w najwyższym punkcie wzgórza nad owym niedostępnym urwiskiem, stanowiąc później zamek „górny”. Ale jeszcze w średniowieczu założenie objęło całość wzgórza, a na jego niższej platformie powstał zamek „dolny”, prawdopodobnie w miejscu pierwotnego podzamcza.


Szydłowiec - zamek

https://opencaching.pl/viewcache.php?wp=OP8G30


Szydłowiecki zamek to jedna z najpiękniejszych wczesnorenesansowyh rezydencji magnackich w Polsce. Zbudowany jest na sztucznej wyspie w rozlewiskach rzeki Korzeniówki i otoczony fosą. Istniał już w 1427 roku jako kamienny dwór – siedziba Jakuba i Sławka Szydłowieckich.

Dzisiejsza postać zamku to efekt wielu modernizacji na przestrzeni wieków, o których można poczytać na tablicy informacyjnej. Nadmienię tylko, że od połowy XIX nie był użytkowany i popadał w ruinę. W czasie II WŚ Niemcy zamienili zamek w getto dla Żydów.

W latach 60. XX wieku budowla przeszła pełny remont. Kilka lat temu miała miejsce kolejna rewitalizacja, m.in. odnowiono elewację. Można porównać stan obecny ze zdjęciami w starej, zarchiwizowanej już skrzynce OP2876.

Zamek znajduje się w otoczeniu Parku Radziwiłłowskiego, zwanym również Ogrodem Zamkowym. W czasach swojej świetności park obejmował o wiele większy obszar. Warto zwrócić uwagę na wspaniały, stary drzewostan.

Zarówno zamek jak i park są oświetlone, dlatego warto tu zajrzeć nawet w nocy.

Obecnie budynek jest siedzibą Szydłowieckiego Centrum Kultury oraz Muzeum Ludowych Instrumentów Muzycznych.

Zamek Sobień

https://opencaching.pl/viewcache.php?wp=OP6F18



 Sobień to brama w Bieszczady, oferująca "na dzień dobry" wspaniały widok na region. Kiedyś góra stanowiła centrum klucza sobieńskiego. Wznosił się na niej warowny zamek. Wykorzystane zostały możliwości obronne miejsca - z jednej strony dolina Sanu, z drugiej strome skarpy brzegowe Sobienki. 

Podobno w 1417 roku na zamku bawił sam król Władysław Jagiełło. Było to na dzień przed jego ślubem z Elżbietą Granowską. Ślub odbył się w Sanoku, w klasztorze Franciszkanów. Wydarzenie to upamiętnia stosowna tablica na murach klasztoru. Król podziwiał wspaniałe mury twierdzy i widoki z wieży. Planował polowanie na niedźwiedzia, jednak zdrowie Elżbiety zmusiło go do wyjazdu z Sobienia.