czwartek, 20 września 2018

[O NAS] - Marcin Żyła


Gdyby nie Marcin- Muwit w ogóle by nie powstał... 
Formalnie dziennikarz i socjolog. Nieformalnie łazęgowicz z przeznaczenia. 
Wariat i maniak. 
To Marcin jest pomysłodawcą takich wyjazdów jak Wielkanoc w Bartnem, czy góry Kalimańskie w Rumunii. 
Marcin był inicjatorem powstania gazetki 'Zew Hawiarskiej Koliby' która święciła triumfy przez dobrych kilka lat. 
On też zmusił nas - Hawiarską Kolibę- do realizacji projektu 'Eastern Carpathians' i połączenia sił studentów polskich i ukraińskich. 

Nie - Marcin nie jest bez wad... ma jedną, która mi bruździ: nie opublikuje tekstu za Chiny Ludowe, dopóki nie sprawdzi że jest perfekcyjny... Dla mnie zrobił wyjątek i opublikował po malutkich przeróbkach swoje stare teksty, ale wspólny Muwit do czegoś zobowiązuje;))))

Także- drodzy czytelnicy- macie unikatową możliwość zapoznać się ze wczesną twórczością Marcina Żyły- tych tekstów nie znajdziecie nigdzie indziej!!!

[O NAS] Wojciech

Wojciech od jakiegoś czasu przymierzał się i przymierzał... Miałam przyjemność już jakiś czas temu przeczytać relację z wyjazdu do Czarnogóry. Jakiś czas temu miałam przyjemność oglądać część fascynujących zdjęć z wyprawy. I od jakiegoś czasu Wojciech mówił - nadejdzie taki czas, kiedy to wszystko opublikuję w MUWICIE. 
Czas nadszedł.

Wojciech to człowiek z pewnością nietuzinkowy- obce mu są  hotele, SPA i inne. On bierze aparat i zapycha w góry. Dobrze że córki dbają o tatusia, bo o kartach do aparatu i zapasowych bateriach pamięta, ale z chlebem czy latarką, to może mieć już problem:) Najważniejszy jest aparat i przeżycia. Czyli- właściwy człowiek we właściwym miejscu:)

W ramach akcji społecznej:) Wojciech założył również nam profil na Facebooku- tu mam uczucia mieszane, ale summa summarum jestem "HAPPY". Tam będziemy zamieszczać różne takie ciekawostki, które wymagają aktualizacji na bieżąco:)- spotkania, slajdowiska i inne.

Na szczęście niewiele pracy było trzeba, żeby Wojciecha skutecznie zarazić Ideą MUWITu. Ideą MUWITu w każdej z możliwych dziedzin- Wojciech otworzył w Tychach pracownię witraży- nad moim biurkiem wiszą, z przeproszeniem, jaja (od) Wojciecha:) Dwa wielkanocne witraże. Szczerze mówiąc, dokąd ich nie ujrzałam, nie wierzyłam zbytnio, że ktoś może ot tak zwyczajnie robić witraże- otóż może:)

Drugą rzeczą którą  Wojciech się zajął to rozwijanie zmysłu smaku poprzez... produkcję wina we własnej winiarni. Kiedyś się odgrażał, że to zrobi. W międzyczasie zabierał się za wszystko, skończyło się na... Winnicy-Piaskownicy w opolskim...

[O NAS] Forel

Forel

W przeciwieństwie do Konrada, nie wie, że Budda umarł na sraczkę. Za to wie czym jest Pz1. 

Zawodowo i z powołania inżynier mechanik. Hobbystycznie- wszystko co związane z ruchem jako takim. Od grzyb do rybów i od rybów do grzyb;) 
Pasjonat Beskidu Makowskiego i Słowacji. 
Twórca strony internetowej gminy Tokarnia. 
Pomysłodawca i współtwórca serwisu beskid-makowski.PL 

Od jakiegoś czasu zgłębia wiedzę grzybową co zaowocowało specjalistyczną stroną www oraz maniackim przyrządzaniem sosów i zup z muchomorów. W czasie grzybobrań zawsze ma ze sobą aparat, co owocuje wspaniałymi zdjęciami Beskidów i Słowacji. niezastąpiony jako pomoc techniczna- to on ratuje to co się zepsuje w PHP i to Forel służy radą"co_by_tu_jeszcze_zepsuć") Razem z Forelką od 30 ponad lat szukają wspólnych pasji- aktualnie są  to grzyby:)

Opisy miejscowości, rzek i szlaków Beskidu Makowskiego (tak chętnie kopiowane w Wikipedii i przewodnikach Onetu:)- o co pretensji nie mamy, aczkolwiek dobrze by było podać źródło:))- należą w zdecydowanej większości do Forela.


[O NAS] Kasia Turska "Ziellona" - "to moja wina"


  Kasia Turska "Ziellona" 

[EN] - Education: BAs of Ethnology and Balkans culture. Profession: a guide and travel representative. Love: Professional Snuffkin:). Mixed like my dog.

Nie ma co ukrywać- autorka tej strony, choć tylko współautorka MUWITu;). 

Jestem maniakalnym maniakiem, bo wszystko co robię- robię maksymalnie. Jeżeli jest coś czemu nie chcę/ nie mogę poświęcić się w całości, to się po prostu za to nie zabieram. 

Z wykształcenia etnolog i kroatysta, choć również przeżyłam romans z Akademią Rolnicza i Biologią Rozrodu, co zaowocowało 'gonieniem wilków po lasach' wraz ze 'Stowarzyszeniem dla Natury- Wilk'. Niegdyś pilot wycieczek - czasem wracam do zawodu. Jak to mawia mój niegdysiejszy szef, Łukasz, od turystyki nie da się odejść. Parafrazując genialnego Pratchetta "to nałóg z którym trudno zerwać". 

W przerwach, uturystyczniam świat na moją modłę trochę wirtualnie: prowadząc MUWIT.PL. Od kilkunastu lat oprócz długopisu i aparatu w podróży towarzyszy mi psiur o wdzięcznym imieniu Szekla i gabarytach średnio wyrośniętego ratlerka. Szczerze przyznam, ze ma idealne wymiary do jeżdżenia stopem...

Pomysłodawca lub współpomysłodawca kilku projektów turystycznych. 
Idea Przewodników 10+ została przedstawiona na Akademii Dziedzictwa i przyznaję... była to pierwsza dyplomówka, która nie była pisana "do szuflady" i z tematyki wybitnie mnie interesującej :)

Autorka kilkunastu artykułów opublikowanych na papierowych łamach periodyków krajoznawczych oraz fotografii (w czasach analogowych zdobywałam nawet jakieś nagrody:)

poniedziałek, 17 września 2018

Na stronie o stronie oraz kontakt

BYŁ MUWIT, NIE MA MUWITU...

Nadszedł czas pożegnań. Po prawie dwudziestu latach, tworzenia "po godzinach", witryny krajoznawczej MUWIT.pl, nadszedł koniec. W zalewie technologii, vlogów, blogów i wszechobecnego FB, nie jestem w stanie tworzyć MUWITu tak, jak dotychczas. 

Czyli manualnie, z odnośnikami do województw, regionów i z mapkami. Niestety. 

Technologia tak ma i trzeba się z tym pogodzić. Usiłowałam jeszcze ratować - tak, żeby MUWIT wyświetlał się na urządzeniach mobilnych, żeby były tłumaczenia (nawet z translatora), ale... no nie da się. 

Ponieważ jednak internet nie zapomina, to zapewne będę tu wrzucać te treści, które uważam za ważne (W końcu jestem etnografem). I te które szkoda stracić. Prawdopodobnie będzie tu szwarc, mydło i powidło... Ale nie będzie to już pełnoprawna witryna krajoznawcza.


Artykuły, zdjęcia i inne treści tworzone przez lata, będą oczywiście dostępne, jednak odnośniki będą działać lub nie :)

Archiwum MUWIT.pl dostępne jest po kliknięciu w logo (lewy górny róg. Lub po kliknięciu w odnośniki z adnotacją z archiwum MUWIT.pl).
Treści dostępne z głównej strony, są już "ogarnięte" i poprawione *. Dotyczą głównie przewodników 50 plus, wypraw i wycieczek oraz planowanych podróży (bo wciąż myślę o szlaku domów podcieniowych na Żuławach). Zwyczajnie MUWIT staje się moją stroną, prywatną. A nie ogromną (bo taki był) witryną.
Zdjęcie z Mostka Pokutnic we Wrocławiu. Sugeruje sprzątanie i zmiany pokoleniowe :(

* ps - były, ale się... zepsuło. A koledzy informatycy mawiali "ludzie dzielą się na tych, co robią backupy i na tych, co je będą robić"... Ergo - informacja o ogarnięciu jest,... mocno nieaktualna :)

Po co to wszystko ?

Co Żyłka z Zielloną robili pod Rabią Skałą? 


=========================

[EN] What the MUWIT.pl exactly is? Well, it is simple travelling wish list - beginning from Mexico city to Niepolomicka forest nearby Cracow. Above you can read (if you understand Polish)about the rules or - how the captain Barbossa used to say - rather guidelines.

Exactly how Alexander Lwow used to say: everybody has his Everest. I am absolutely sure that everybody has his MUWIT but not everybody knows about it YET. 

My goal is to make website on which all local travellers can find this what they are looking for. And this website exists exactly for this reason. And therefore here is such a mess :)
=========================


MUWIT powstał w lipcu 2001 roku w bieszczadzkim paśmie granicznym. 
Założyliśmy go wspólnie z Marcinem Żyłą gdzieś pomiędzy Jasłem, a Rabią Skałą.


Lipiec 2001. Wychodziliśmy z Marcinem pod Rabią Skałę, mając na celu zrealizowanie założenia sprzed roku, albo dwóch - przejść pasmo graniczne w jeden dzień. Wtedy - i nie mam pojęcia, które z nas to powiedziało - ktoś wpadł na pomysł wytypowania sobie kilkunastu miejsc, które chciałoby się odwiedzić i konsekwentnie je realizować;) 
Z konsekwencją u nas zawsze było na bakier, jednakże już po kilkunastu metrach mieliśmy nazwę "stowarzyszenia"- MUWIT- rozszerzenie skrótu wymyśliliśmy już chyba na Kremenarosie.

Międzynarodowy Uniwersytet Włóczęgów i Turystów.

Muszę tu zaznaczyć, że ojcem chrzestnym MUWIT'u jest Paulo Coelho- jego Alchemik był pierwszym "Działaczem naszego stowarzyszenia"- choć my nawet nie wiedzieliśmy, że, kiedyś takie "stowarzyszenie" powstanie...:) Z tego, co się orientuję, Paulo Coelho nadal o nim nic nie wie...

Założenia MUWITu:

  • każdy z nas ma jakieś miejsca, gdzie chciałby pojechać- nie musi to być od razu Meksyk, albo Tajlandia. Również bliskie miejsca są  atrakcyjne i dużo łatwiejsze do zobaczenia.
  • Aby dostać "zaliczenie" wystarczy zrobić to co się chcialo- czyli na przykład : odwiedzić skansen w Pstrążnej
  • Nie wymagane są  potwierdzenia, słowa, zdjęcia czy pieczątki- każdy realizuje kolejne punkty MUWITu tylko dla siebie i czystej przyjemności 
  • Jedyna reguła to NAPRAWDĘ CHCIEĆ TAM BYĆ- lista MUWIT'u nie musi być przecież spisana. Każdy podróżnik ma swój MUWIT w głowie i sercu.

Parafrazując nieco genialnego Aleksandra Lwowa ("Każdy ma swój Everest") jestem pewna, że tak naprawdę KAŻDY MA SWÓJ MUWIT- TYLKO JESZCZE O TYM NIE WIE;) ten portal powstał z myślą o tych, którzy szukają informacji na temat jakiś miejsc mało turystycznych, lub unikatowych informacji na temat miejsc turystycznych. sądząc z ilości maili (głównie na temat Doliny Górnego Sanu) w pewnym stopniu spełnił swoje zadanie. Ale chciałabym, aby więcej osób mogło z niego korzystać i znajdować to czego szuka (to też jest na mojej liście MUWITu;))))- bo MUWIT wcale nie musi być górski, wręcz wcale nie musi być podróżniczy- tylko wtedy nazywa się DUIT- po prostu Zrób To!!!!


niedziela, 16 września 2018

Dlaczego tak, a nie inaczej... - notka transformacyjna :)



MUWIT od trzech miesięcy przechodzi transformację. Już dawno temu zadecydowałam, że będzie to strona informacyjno- kulturowo - krajoznawcza. Aby ułatwić wszystkim - w tym mnie - poruszanie się po stronie (która obejmuje praktycznie całą Europę- niekiedy bardziej, niekiedy mniej) przerzuciłam część zawartości na tzw. blogi - drewniany, warszawski (keszerski) i Muwitowe PsieMyślenia. Ma to służyć:

1) lepszemu linkowaniu do zawartości, bo często dany obiekt jest na pograniczu.

2) na "blogu" jest mi po prostu łatwiej wrzucać ciekawostki - szczególnie MUWITowe Psiemyslenia mają zawartość pół na pół. Pół relacji Muwitowych (pisanych przez nas), a połowę ciekawostek z internetu - w dużej części już nie dostępnych w sieci...

Na tej stronie znajdziecie to, co jest albo nowe, albo polecane przeze mnie. Jeśli chcecie przejść do całej strony - kliknijcie w logo :)

Dziękuję i do zobaczenia na turystycznym szlaku.

Ziellona

[ENG]

Dear Friends and visitors,
The English version has been removed from main page - however part of the content is translated. Therefore - if you find a british flag on the top of the page - that means that this "page" is already translated.

The issue was that I was unable to do that properly. Some of articles are definitely not dedicated to translation (and it is really lot of work). Therefore I decided to translate only main content (guides) - it will be done but... Gods know when... At this moment I can only apologise for inconvenience and hope that it will be done as quick as possible...

If you wish to access main page (this WILL BE translated) - just click on logo. Blog and wooden architecture (icons below) are only available in Polish. Facebook - vel is just Facebook :).

Below you can find guides and articles with direct link - this also WILL BE translated...

Kasia Ziellona