Jantar, amber czy też po prostu bursztyn ceniony był już w starożytności. Ku wybrzeżom Bałtyku wiodły bursztynowe szlaki aż ze starożytnego Rzymu. Wierzono, że bursztyn pomaga zachować młodość, urodę i zdrowie, wyrabiano z niego rzeźby, biżuterię i amulety, skutecznie leczono nim gorączkę, zaburzenia snu, bóle głowy i nieżyty żołądka. Dziś wiemy, że bursztyn emanuje dobroczynnymi dla ludzkiego organizmu jonami ujemnymi. Maścią bursztynową lub- jeszcze lepiej- nalewką zrobioną ze spirytusu i nieoszlifowanych kawałeczków tego kamienia leczy się bóle reumatyczne. Nadal też złociste, białe lub zielone jantary oprawione w srebro służą do wyrobu niezwykle pięknych ozdób i biżuterii.