Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gotycki Szlak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gotycki Szlak. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 lutego 2021

Zamek Czorsztyn - polska warownia nad jeziorem


Był kiedyś taki czas... na długo przed powstaniem zalewu Czorsztyńskiego (i pamiętnej powodzi, w czasie której wybudowane jezioro uchroniło przed zniszczeniem nie tylko okoliczne wsie, ale i cenne zabytki - jak np. XV wieczny kościół w Dębnie...)... był taki czas, kiedy jeździliśmy z tatą nad Dunajec. Mam gdzieś nawet zdjęcie - dziś już bardzo archiwalne, bo miejsca już nie ma - pod Czerwoną Skałą. W tym czasie wspinaliśmy się z tatą (a miałam lat siedem, osiem?) na wzgórze, na którym wzniesiony był zamek Czorsztyn. Zdobywaliśmy go od zewnątrz - do dziś pozostało we mnie wrażenie trudności owej wspinaczki. I pamięć o tym, że trasa po kamieniach była absolutnie niezabezpieczona (diś tata pewnie by poszedł za to siedzieć:)) i to jak mama martwiała na dole ze strachu o swą pierworodną :) Mama, ze względu na lęk wysokości, nie wchodziła z nami. Pamiętam, że czułam wtedy (oprócz adrenaliny) jak potencjalni wrogowie mieli ciężko... A potencjalni wrogowie czaili się tuż za dzisiejszym jeziorem (tak - Niedzica była wówczas węgierska). 


Kiedy kilkanaście lat później usłyszałam o remoncie i pracach konserwatorskich w zamku Czorsztyn... zmartwiałam. Jakże to? Nie będzie już tej malowniczej ruiny? Odbudują? Na szczęście prace konserwatorskie objęły prace zapobiegawcze dalszemu niszczeniu i obiekt pozostał w charakterze "trwałej ruiny", choć zabezpieczonej. Nie trzeba zdobywać zamku od zewnątrz... Mamy mogą spać spokojnie.
Poniżej tekst o zamku, skopiowany ze strony Elektrowni Wodnej w Niedzicy. I znów peany pochwalne za promocję wiedzy regionalnej przez firmę nie zajmującą się ani turystyką, ani kulturą, ani tym bardziej ich promocją. Fantastyczna robota, mili Państwo !

Zamek w Czorsztynie




https://opencaching.pl/viewcache.php?wp=OP8FM5


Początków zamku należy szukać pod koniec XIII wieku- w postaci drewnianego gródka na szczycie skały. Fundatorem prawdopodobnie była św. Kinga, żona Bolesława Wstydliwego. 

 Historia warowni jest tak bogata, że poniżej prezentuje tylko wybrane, subiektywnie uznane za najważniejsze/ najciekawsze fakty- ciekawostki:

 * XIV wiek- Kazimierz Wielki przejmuje prawa do terenu, rozbudowuje i umacnia zamek (w tym powstaje kamienny, miejscami gruby na ponad 2 metry mur), funkcjonuje starostwo czorsztyńskie

*XV-XVI w. rozbudowa zamku przez kolejnych zarządców twierdzy; zasadnicza przebudowa zamku miała miejsce w latach 1629-1643, gdy funkcję starosty czorsztyńskiego pełnił Jan Baranowski herbu Jastrzębiec. Powstała baszta zwana obecnie basztą Baranowskiego (skądinąd, tak zasłużony dla zamku starosta był równocześnie okrutnikiem, który odbierał chłopom ziemię, a tych, którzy się sprzeciwiali przywiązywał za nogi do drzew i zrzucał z dużej wysokości na skały. Stąd jedno z miejsc w Pieninach nosi nazwę Flaki.

*W 1651 roku warownia została zdobyta podczas chłopskiego buntu przez oddziały dowodzone przez Aleksandra Kostkę Napierskiego. Pierwsza próba odbicia zamku przez wojska nie powiodła się, niedługo potem wyruszyła druga wyprawa. Zamek zdobyto a przywódców buntu skazano na śmierć (przywódcę wbito na pal)

*Podczas potopu szwedzkiego na zamku schronił się w 1655 roku Jan Kazimierz, który pozostawił tu skarb koronny zanim wyjechał do Głogówka.

*Upadek zamku rozpoczął się od dewastacji przez wojska kozackie w latach 1734-1735, w czasie walk o tron pomiędzy Augustem II Sasem i Stanisławem Leszczyńskim, po 1790 r. -po uderzeniu pioruna i spaleniu dachów, zamek został opuszczony, a starostowie mieszkali w pobliskim dworze. 

Władze austriackie wystawiły zamek na licytację, w 1819 roku kupili go Drohojewscy, w ich rękach pozostał aż do 1945. W 1921 Drohojewscy utworzyli wokół zamku rezerwat, który stał się zalążkiem Pieninińskiego Parku Narodowego.

Pierwsze prace zabezpieczające ruiny przeprowadziło w latach 1951-1957 Kierownictwo Odnowienia Zamku Królewskiego na Wawelu, prowadzono także liczne badania archeologiczne, które pozwoliły na wyjaśnienie wielu wątpliwości związanych z historią miejsca oraz rozwianie krążących legend.

Aktualnie zamek ma postać "uporządkowanych ruin", miejsce jest niesamowicie klimatyczne, z wyższych partii genialny widok na zalew i sąsiadujący zamek w Niedzicy. Na terenie zamku znajduje się stanowisko jednego z endemitów- pszonaka pienińskiego- roślinki z małymi, żółtymi kwiatami, która nie występuje w przyrodzie nigdzie indziej.

 


Tekst pochodzi z: http://www.zzw-niedzica.com.pl, zdjęcia własne

Zamek Czorsztyn usytuowany jest na skalistym wzniesieniu, na półwyspie oblanym wodami Jeziora Czorsztyńskiego. Do czasu napełnienia sztucznego zbiornika górował nad doliną Dunajca. Pierwotnie był tu gródek ziemno-wałowy. 

Około roku 1350 zabiegający o bezpieczeństwo granicy z Węgrami Kazimierz Wielki wystawił murowany zamek. W następnych stuleciach zamek był ośrodkiem władzy królewskiej i siedzibą mianowanych dożywotnio starostów. Dawne kroniki wspominają przejazdy i pobyty monarchów.

Kilka razy był oblegany. W 1598 roku zdobył go i ograbił Olbracht Łaski. W 1651 bronił się tu Kostka Napierski, który wzniecił na Podhalu chłopską rebelię. W roku 1769 na zamku szukali schronienia konfederaci barscy. Około roku 1795 spłonął od uderzenia pioruna. W XIX wieku był już tylko malowniczą ruiną. Dawne dobra królewskie przejął rząd austriacki i w roku 1819 wystawił na licytacji. W posiadanie Czorsztyna i kilku sąsiednich wsi weszła rodzina Drohojowskich. Za czasów Drohojowskich powstał zamysł odbudowy zamku. Zadanie to podjął w roku 1992 Pieniński Park Narodowy przystępując do remontu konserwatorskiego.



Drohojowscy mieszkali we dworze, u podnóża zamku. Stanisław Konstanty, trzeci w rodzinie właściciel Czorsztyna, mało czasu poświęcał gospodarce, za to rozwijał swoje zainteresowania historyczne. Napisał przewodnik po Pieninach. Pasjonowały go dzieje zamku, przeszukiwał ruiny. Około roku 1909 wykopał w zamkowej piwnicy średniowieczny miecz z XIV/XV wieku. Jest to miecz obusieczny, dwuręczny, wykuty z jednego kawałka żelaza, liczy 132 cm długości. Był ozdobą kolekcji znalezisk eksponowanej najpierw w pawilonie parkowym, potem w czorsztyńskim dworze. W roku 1945, po parcelacji majątku Drohojowskich, trafił do zbiorów Muzeum Tatrzańskiego w Zakopanem.


Trasa zwiedzania wiedzie z dziedzińca zamku dolnego, okolonego resztkami murów obwodowych, przez sień Baszty Baranowskiego do pomieszczeń zamku średniego. Z zamku średniego, po obejrzeniu kilku reliktów archeologicznych, XVI-wieczną klatką schodową turyści przechodzą na zamek górny. Otwiera się wspaniały widok na Jezioro Czorsztyńskie, zamknięte wałem zapory. Na prawo od zapory bieleje zamek Niedzicki i osiedle Niedzica-Zamek. Horyzont zamykają Pieniny Spiskie i Tatry. Z tarasu schodzi się do wyporządkowanych i częściowo zrekonstruowanych pomieszczeń piwnicznych. Urządzono tu ekspozycję muzealną (plansze omawiają historię Czorsztyna i zapory) oraz stylową kawiarnię, gdzie latem często przygrywa góralski zespół z Kluszkowiec.

Zamkiem opiekuje się Pieniński Park Narodowy. Wstęp jest płatny (3 zł), dzieci do 6 lat wchodzą za darmo. Zwiedzanie od maja do końca września codziennie w godz. 9–18, poza tym okresem wtorek–niedziela w godz. 10–15. Nie ma obsługi przewodnickiej.





Zalew Czorsztyński i zapora

[w: Pieniny spiskie]

Bywa też i tak, że fantastyczne treści historyczno-kulturowo-turystyczne, znajdujemy na stronach nigdy o to nie podejrzewanych. I tak się stało, kiedy poszukiwałam informacji o Gotyckim Szlaku Transgranicznym - bodaj jedyna strona (aktualnie, kiedyś tego było więcej) na której znaleźć można jakiekolwiek informacje na ten temat to strona ... elektrowni w Niedzicy. 
Wielkie gratulacje Szanowni Państwo! Tak właśnie należy prowadzić strony internetowe, regionalne. 
Gdyby jednak treści owe miały kiedyś zniknąć (co stało się z jet większością opisów na stronach traktujących o turystyce :() pozwalam sobie bezczelnie skopiować je tutaj - dla tak zwanej potomności. Proszę jednak czytelników o zwrócenie uwagi, że na stronie http://www.zzw-niedzica.com.pl jest tych informacji nieco więcej.

Widok z zapory
Zbiornik Czorsztyński powstał w celu obniżenia kulminacji powodziowych i zwiększenia przepływów minimalnych w Dunajcu i Wiśle, a także wykorzystania energetycznego potencjału wody.  Mieści on 232 mln m³ wody, powierzchnia zalewu to 1226 ha, a jego głębokość przed zaporą w normalnych warunkach wynosi 42 m. Zapora w Niedzicy jest najwyższą w Polsce zaporą ziemną z centralnym uszczelnieniem glinowym. Wysokość zapory: 56 m, długość: 404 m. Zbudowana została z wykorzystaniem 1,7 mln m³ miejscowego żwiru. Poniżej zapory znajduje się elektrownia wodna wyposażona w 2 turbiny odwracalne typu Deriaza o mocy nominalnej 2 x 46 MW. Waga jednego hydrozespołu - turbiny wraz z generatorem wynosi 250 t. Budynek elektrowni o kubaturze 171 tys. m³ jest posadowiony 40 m pod ziemią - posiada 7 kondygnacji. Woda doprowadzona jest ze zbiornika do elektrowni dwoma wydrążonymi w skale sztolniami o średnicy 7 m.




Dostępne do zwiedzania z przewodnikiem są pomieszczenia technologiczne elektrowni wraz z urządzeniami do produkcji prądu, a także podziemy tunel - galeria kontrolna zapory poprowadzona w skale, 50 m pod wodą i nasypem zapory. Poniżej informacje odnośnie możliwości zwiedzania elektrowni z przewodnikiem Przyjmuje się dwie trasy wycieczkowe: 1. „1A.Ogólne zwiedzanie elektrowni” – grupa do 40 osób – trasa obejmuje: wewnętrzny balkon widokowy oraz halę maszyn a także poziom technologiczny elektrowni ( poziom pokrywy turbiny) lub zamiennie wejście na taras widokowy na Jezioro Sromowieckie (poziom suwnicy wody dolnej); czas ok 1 godz 2. „1B.Ogólne zwiedzanie elektrowni" – grupa do 10 osób – trasa jak w p.1; czas Elektrownia Wodna w Niedzicy - nastawniaok 1 godz 3. „2A.Szczegółowe zwiedzanie elektrowni” – grupa do 40 osób, trasa obejmuje: wewnętrzny balkon widokowy, halę maszyn, halę generatorów, galerię kontrolno-pomiarową i koronę zapory głównej oraz poziom technologiczny elektrowni ( poziom pokrywy turbiny) lub zamiennie wejście na taras widokowy na Jezioro Sromowieckie (poziom suwnicy wody dolnej); czas zwiedzania ok 1,5 do 2 godz 4. „2B.Szczegółowe zwiedzanie elektrowni" – grupa do 10 osób – trasa jak w p.3. czas zwiedzania ok 1,5 - 2 godzin



Na stronie podany jest tez link zewnętrzny, ale jak to zwykle bywa na stronach przystosowanych do urządzeń mobilnych... niewiele tam treści. No tak... kto w dzisiejszych czasach... czyta?
http://www.niedzica.pl/52-Elektrownia_Wodna_w_Niedzicy





wtorek, 22 października 2019

Łapsze Niżne i Wyżne - serce polskiego Spisza

ŁAPSZE NIŻNE

Duża wieś u pd. podnóży Pienin Spiskich, rozciągnięta na lewym brzegu Łapszanki wzdłuż drogi Trybsz -Niedzica. Od pn. lesiste wzgórza Tynusia  i Sołtysia.  Mieszkańców 1200. Siedziba gminy o powierzchni 125 km2, obejmującej 9 wsi z 8200 mieszkańcami - niemal cały obszar polskiego Spisza.


Nazwę kojarzą historycy z wyrazem łopuch, rumuńskie lapus. Góralska wymowa: Łapsy. Nazwy niw w okolicy (Halpus, Krymerwis, Bendyk) świadczą o niemieckim wkładzie osadniczym. Niepewne wzmianki o istnieniu parafii pochodzą z r. 1274. W r. 1313 wieś weszła w posiada­nie miechowitów (bożogrobców), osadzonych wówczas we wsi Lendak przez Kokosza Berzeviczego. W r. 1593 nabył ją wraz innymi lendackimi ziemiami zakonu György Horváth. W rękach bożogrobców pozostał miejscowy kościół. György Horváth miał wznieść tutejszy kasztel, być może przebudowując klasztor. W XVIII w. renesansowy kasztel przekształcił Jan Giovanelli, usuwając attykę i nakrywając budynek gontowym łamanym dachem. 

Łapsze Niżne miały 78 domów i były znacznie mniejsze od Wyżnych ( 120 domów). Wieś stanowiła ostoję polskości na Spiszu. W r. 1848 ze stopni dworu obwieszczono chłopom zniesienie pańszczyzny: "chmara hajduków wystrzelała swe pistolety na wiatr, zatętniały dzwony w pobliskim kościele, zagrzmiały nawet moździerze kościelne" - pisał naoczny obserwator, Teodor Tripplin (1856). Podobnie jak Falsztyn, tutejszy folwark w l. 1885-1933 należał do Jungenfeldów. Za ich sprawą pańszczyzna przetrwała we wsi do r. 1931 (!). Rodzin zelarskich było 8, średnie obciążenie wynosiło 22 dni z morga rocznie. Do lat międzywojennych utrzymał się też archaiczny ustrój rolny, oparty na trójpolówce i kolektywnej pracy na roli. Owce z całej wsi zbierano w jedno stado, przed wojną liczące do 1000 sztuk. Pospolite było szałaśnictwo rolne. W l. 1936-39 przeprowadzono prace komasacyjne, początkowo wśród oporu ludności. 

Wieś zamieszkują górale spiscy, w latach międzywojennych była ona jednym z ośrodków regionalizmu spiskiego. Noszono strój w odmianie kacwińskiej, do dziś zachowała się piękna gwara.   

ŁAPSZE WYŻNE

Długa ( 1, 75 km) wieś spiska, położona na wysokości 635-670 m w wylesionej części głębokiej doliny Łapszanki, wzdłuż drogi Trybsz - Niedzica. Od pn. osłania ją stromy grzbiet zw. Grandeusem (795 m). Stare domy są przeważnie murowane, zwrócone do ulicy ścianami licowymi. Posiadłości wsi zajmują 1685 ha, z czego aż 35% pokrywają lasy a 16% łąki i pastwiska. Mieszkańców ok. 800.

Pierwsze wzmianki o Łapszach Wyżnych pochodzą z lat 1463 i 1469. W r. 1589 swoją część wsi sprzedał Olbracht Łaski Györgyemu Horváthowi. Możliwe, że przez pewien okres wieś zamieszkiwali Rusini. Pisze historyk Spisza, prof. Tadeusz M. Trajdos (1991): ,,(...) zjawili się masowo w XVI w ., zapewne z Osturni, pozostając tu ok. półtora stulecia. W środku wsi wznieśli oni drewnianą cerkiew. Późniejsze przekazy dowodzą, że ludność polska, rzymskokatolicka, nie dała się wchłonąć, tylko zastosowała model separacji - wokół własnego kościółka (św. Antoniego?). (...) Najpóźniej po połowie XVII w. nastąpił masowy exodus Rusnaków..." Samodzielna parafia rzymskokatolicka wzmiankowana jest w r. 1660. Polska społeczność najpierw adaptowała cerkiew a potem wystawiła w jej miejscu okazały kościół. W XIX w. górale: byli intensywnie madziaryzowani. "Ludność tu rdzennice polska, łamać się musi z trudnościami stawianymi jej na polu języka przez rząd węgierski. Napisy tylko węgierskie Iub słowackie" - notował w r. 1912 Bolesław Łazarski. Po I wojnie światowej wieś przypadła Polsce. W r. 1920 pożar zniszczył 80 zagród - z tego czasu pochodzi murowana zabudowa przy głównej ulicy. Do r. 1931 przetrwała pańszczyzna kościelna - 2 poddanych odrabiało po 12 dni rocznie. Z dniem 1 września 1939 Łapsze zostały włączone do hlinkowskiej Słowacji, latem 1944 doprowadzono tu bitą drogę a Niemcy zaczęli budowę umocnień, które  w styczniu 1945 posłużyły im do krótkiej obrony.

Miejscowa ludność zachowała interesujące zwyczaje, jak witanie maja zatykaniem zieleni przed domami dziewcząt na wydaniu.

poniedziałek, 21 października 2019

Trybsz - wieś spiska

Tekst pochodzi z: http://www.zzw-niedzica.com.pl

Nieduża wieś spiska u pd.-zach. przedgórzy Pienin Spiskich, w głęboko wciętej dolinie Trybskiej Rzeki, prawobocznego dopływu Białki. Wysokość 650-675 m. Krótka ulicówka rozciągnięta wzdłuż drogi Nowy Targ - Niedzica. Z trzech stron wznoszą się stromoboczne bezleśne grzbiety: od pn. Ubocz, od pd. - Zapłocie, Wąska i Szeroka. Ogólna powierzchnia gruntów zajmuje 1176 ha, z tego 40% przypada na lasy, 14% na łąki i pastwiska. Mieszkańców 800.



Wieś należała do klucza dunajeckiego (niedzickicgo)- W l. 1589-94 Olbracht Łaski sprzedał ją rodzinie Horvathów - w dokumentach sprzedaży występuje nazwa Trepsia, Trepschya.  Od 1769 samodzielna parafia, wcześniej kościół filialny parafii Frydman. Ok. 1820 wieś liczyła 88 domostw, w 1880- 624 mieszkańców, w 1931 - 588. Do lat międzywojennych utrzymała się pańszczyzna kościelna: 2 poddanych odrabiało po 18 dni rocznie. W r. 1845 urodził się tu Franz (Ferenc) Dénes, znany spiski badacz Tatr i Pienin. 

W r. 1921 pisał o Trybszu (" Trypsach ") Mieczysław Orłowicz: " Wieś dość uboga, przetrzebiona przed wojną silną emigracją do Ameryki, wygląd zepsuty wielu bezstylowymi doma­mi murowanymi, do których stawiania rząd węgierski zmuszał ludność. Stary kościółek ma, podobnie jak w Dębnie, czworoboczną wieżę, której cześć dolna murowana, służy za babiniec, ściany i sufit podobnie jak w Dębnie malowane (...) Belki spajane kołkami, bez pomocy gwoździ." W r . 1937 założono wodociąg grawitacyjny. Na początku lat 50. część wsi zniszczył wielki pożar.











Trybsz jest ważną ostoją spiskiego folkloru. Można tu zobaczyć tradycyjne stroje z oryginalnym zdobieniem spodni i sukman. Edyta Starek wyróżnia w ubiorze spiskim specjalną odmianę "trybską". Zachowało się kilka starych drewnianych zagród, na niektórych rzezane w drewnie kapliczki.

murowany neogotycki kościół Św. Elżbiety

Przy drodze stoi murowany neogotycki kościół Św. Elżbiety, zbudowany ok. 1900 r. (w 1902 "daleki od wykończenia", w 1905 konsekrowany). Ołtarze przeniesione są ze starego kościółka, stamtąd też pochodzą gotyckie monstrancja i kielich. Dzwon z r. 1629.

Stary kościółek.  
Obok ciemnieje skromny drewniany kościółek, zbudowany podobno w r. 1567, restaurowany w w. XVIII. Po wystawieniu nowej świątyni podupadł, w 1924 rozebrano przylegającą do nawy wieżę i zakrystię. W r. 1937 wstępnie za­bezpieczony z zamiarem utworzenia muzeum spiskiego, po wojnie poddany był zabiegom konserwatorskim (w l. 1953-56, 1972 i 1976). Budowla ma konstrukcję zrębową. Po zakrystii pozostał prowadzący do niej portal z nadprożem wyciętym w "ośli grzbiet" ( od pn. ). Wnętrze przykryte jest jednolitym pułapem, w nawie z zaskrzynie­niami. Temperowa polichromia z r. 1647 - już w końcu XIX w. "bardzo zatarta " - została wykonana w kilka lat po odebraniu świątyni protestantom - za sprawą ówczesnego proboszcza, ks. Jana Ratułowskiego.


"Choć wątpliwy jest jego udział w realizacji malowideł w sensie warsztatowym, to z całą pewnością czynny był przy powstawaniu kon­cepcji ideowej całości i wyłącznie jemu przypisać należy autorstwo ikonograficzncgo programu oraz układu treści i ogólną kompozycję całości. (...) Z inskrypcji łacińskiej umieszczonej na ścianie kościoła, pod amboną, dowiadujemy się, że właśnie pod dyktando owego probo­szcza dogmaty wiary zajaśniały dla ludzi żywymi barwami; on też prawdopodobnie ułożył szereg wierszowanych łacińskich napisów objaśniających poszczególne sceny (...)." (Stanisław Szymański, 1970). Ściany prezbiterium pokryte są wizerunkami świętych, zaś pozbawioną okien ścianę pn. zdobią duże kompozycje. Najokazalsze malowidła pokrywają pułapy. W prezbiterium są to sceny Koronacji i Wniebowzięcia NMP. W tle krajobraz górski, uważany za najstarszą polską panoramę Tatr (?) - były nawet próby identyfikacji poszczególnych szczytów. Na stropie nawy w przedstawieniu Sądu Ostatecznego również można się dopatrzeć widoku na góry. Po prawej stronie ściany tęczowej wisi skrzydło tryptyku z wizerunkiem Chrystusa z 2 poł. w. XVI, część środkową z postacią św. Elżbiety przeniesiono do nowej świątyni. Jawor i lipę uznano w r. 1935 za zabytki przyrody.


Wycieczki:
  • Do Przełomu Białki pod Kramnicą
  • do Białki przez Trybski Bór; na Czarną Górę (903 m) z pięknym widokiem na Tatry; 
  • do Dursztyna. Kąpiele w Białce. 
Na pn. od wsi i od doliny Trybskiej Rzeki ciągnie się na długości 5 km grzbiet Rozpucia, którego wierzchowiną wiedzie droga o ładnej nazwie Powierchówka. Franz Denes wspomina (1932), że jako chłopiec często wędrował tą drogą, tęsknie popatrując na Tatry. Widok ten - jak pisze - pełne uznanie zyskał już ok. 1860 r. u wiedeńskich geologów.